Przychodzą naprawdę ciepłe dni,zresztą do tej pory też za zimno nie było choć bardzo mokro.
Z jednej strony to dobrze,bo nie spełnią się proroctwa zielonych oszołomów,że będziemy walczyć między sobą o łyk wody bo Polska zamieni się w suchą,bezwodną pustynię i to lada dzień!
Mnie martwi co innego,przez to ciepło ludzie nie palą tymi paliwami kopalnymi,używają mniej prądu i to znacząco,zatem i elektrownie mniej spalają.
Ludzie się cieszą,sporo kasy zostaje w kieszeni a martwią się handlarze węgla i innego opału,zalega na składach!
Idioci się martwią,że ludzi mało spalą i mało wydadzą no ogrzewanie!
Ale jest inne zagrożenie,globalne ochłodzenie!
No bo jak mniej tych gazów ze spalania wszelakiego w atmosferze to klimat może się nam gwałtownie ochłodzić,czyż nie?
I wtedy co? Eurokołchoz nakaże palić dużo nawet bez potrzeby?
Może tak być?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)