Tak zwane babciowe miało dać finansową ulgę aktywnym zawodowo rodzicom, ale już teraz są miejsca, gdzie opłaty za żłobek wzrosną. W Koszalinie aż trzykrotnie, bo - jak tłumaczą władze miasta - "budżet się nie spina". Choć część podwyżki pokryje rządowy program, to rodzice i tak zapłacą więcej.
Żłobki to zdaje się komuszy wymysł?
Po co w to brnąć?
Samorządy ponoszą koszty,rodzice złorzeczą ,opłaty w takim Koszalinie wzrosły do 1750 ale to tylko połowa kosztów,resztę pokrywa miasto czyli podatnicy.
Nie taniej by było dać matce te 1750 zł ,plus te 1500 z babciowego i niech siedzi w domu zajmując się juniorem?
Miasto Koszalin i podatnicy i tak byliby jakieś 1700 do przodu z każdego zlikwidowanego miejsca.
Ostatecznie za 3250 można chyba wynająć nianię?



Komentarze
Pokaż komentarze (6)