Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu - poinformowała w poniedziałek wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka. Jednak, według najnowszej informacji Głównego Inspektoratu Weterynarii, informacja o niebezpiecznym mięsie dotarła do polski już w listopadzie ubiegłego roku.
Komisja Europejska w październiku 2025 roku poddała kontroli brazylijski system monitorowania produkcji wołowiny, która jest wysyłana na rynki państw członkowskich UE. "W trakcie tego audytu stwierdzono nieprawidłowości polegające na certyfikowaniu części przesyłek mięsa pochodzącego od bydła leczonego estradiolem - substancją zakazaną do stosowania w produkcji zwierzęcej na terenie UE" - czytamy w oświadczeniu Głównego Inspektoratu Weterynarii.
TVN24.
No i mleczko się wylało,ile tego mięska spożyli obywatele?
No cóż,ale uowa z Mercosur najlepsza na świecie!
I nie będziemy szkodzić Niemcom!



Komentarze
Pokaż komentarze (2)