Bo nie wiadomo do końca jak się zachowa jadąc na rowerze.
Może na przykład zapragnąć nagle skręcić w lewo gdy go omijasz z przepisową odległością!
Albo wyjechać na środek drogi lub nawet na drugi pas gdy zobaczy dziurę w drodze lub kałużę!
Ty masz zielone światło i nagle pod maskę ci wpada rowerzysta co chciał szybko przejechać na czerwonym bo chciał być sprytny!
Albo idziesz sobie chodnikiem i nagle między nogami koło od roweru a kierownica w plecach.
Itd.itp.
Piszę to z punktu widzenia pieszego,rowerzysty od 67 lat i kierowcy od 50 lat.
Gorsi od rowerzystów są motocykliści ale ci to choć po chodnikach nie jeżdżą!
Motocyklistą też jestem.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)