Nastolatkowie zza naszej zachodniej granicy osiągnęli rezultaty najgorsze od 2000 roku. Jak wyliczał w wywiadzie dla "Tagesspiegel" Samuel Greiff, szef niemieckiego zespołu PISA, minimum w czytaniu i matematyce nie osiąga co trzeci uczeń, w naukach przyrodniczych co czwarty, a ponad 20 proc. nie osiąga minimum w żadnej z tych trzech dziedzin.
"Dramatisch". Niemcy zobaczyli wyniki badania PISA, nie kryją szoku
To był kubeł zimnej wody. Wyniki niemieckich nastolatków w międzynarodowym badaniu PISA okazały się historycznie najniższe. Dramatyczny spadek, sygnał alarmowy, kompromitacja - niemiecka prasa nie owijała w bawełnę, komentując te rezultaty. Otwarte jednak pozostaje pytanie - dlaczego? I co tak fatalne wyniki mogą znaczyć dla społeczeństwa?
W niemieckiej prasie możemy przeczytać głosy o poważnym sygnale alarmowym dla demokracji.
Pisze o tym m.in. autor komentarza w "Stuttgarter Zeitung" Reiner Ruf. Ocenia on, że "katastrofalne wyniki najnowszego badania PISA idealnie wpisują się w katastrofalny wynik wyborów w Saksonii-Anhaltu".
Zatem co się okazało,na AfD głosują niewykształceni,brudni i źli!
A na CDU? CSU? SPD?
Wykształceni,czyści i dobrzy!
A że niewykształconych ,brudnych i złych przybywa AfD za parę lat obejmie władzę w całych Niemczech!
Amen!


Komentarze
Pokaż komentarze (7)