"Wchodziłem do rządu Koalicji 15 października z mandatu Polski 2050 - Trzeciej Drogi. Nasz rząd miał być nową jakością: skończyć z kolesiostwem, rozliczyć łamanie prawa, naprawić sądy, uzdrowić budżet. Ówczesny lider mojej partii mówił o zabraniu tłustym kotom kuwet i braku powrotu do 2015 roku" - napisał na wstępie swojego oświadczenia Jan Szyszko.
Według wiceministra funduszy i polityki regionalnej "trzeci rok rządzenia jest dla tych obietnic brutalny"
"Kolesiostwo - afera szpitalna jest jego symbolem, Mateccy śmieją się sprawiedliwości w twarz, a do odbierania TK z rąk polityków nie znaleziono nikogo bardziej apolitycznego niż prawa ręka Premiera RP" - punktował Szyszko.
Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wiceminister-z-naglym-wnioskiem-do-premiera-chce-swojego-odw,nId,23562823#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Co za niespodzianka,za nimi pójdą inni?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)