49 obserwujących
196 notek
640k odsłon
2372 odsłony

Światowe autorytety przypominają o polskich ofiarach Wołynia

Wykop Skomentuj10

„Uczczenie Bandery zostało połączone z religijnym świętem Pokrowy. Hall udekorowano wielkim obrazem Maryi Dziewicy. Obraz zawieszono ponad krzyżem wykonanym z niebieskiego i żółtego materiału, barw flagi ukraińskiej. Tło było czerwono-czarne, od symboliki OUN odwołującej się do krwi i ziemi. Ten religijno-nacjonalistyczno-faszystowski kolaż był główną dekoracją na scenie. Flagi ukraińską i kanadyjską ulokowano po dwóch stronach tej dekoracji. Po prawej stronie sceny publiczność mogła zobaczyć wielki portret Bandery z datami 1909-1959. Złoty tryzub zwisał ze sceny ponad Matką Boską. Podium pokryto czerwono-czarnym materiałem z tryzubem na górze.”

W tym anturażu odbyła się dziwaczna religijno-nacjonalistyczna uroczystość, której opis można znaleźć pod tym linkiem. Przypominam, że to się odbyło zaledwie 2 lata temu!

Jak widać, na polityce której założeniem było promowanie wielokulturowości, tolerancji i pluralizmu, najbardziej skorzystały totalistyczne typy spod ciemnej gwiazdy, czciciele zbrodniarzy wojennych, faszystów, nazistowskich kolaborantów, nacjonaliści i antysemici – przedstawiający siebie jako demokratów i ukraińskich niepodległościowców. Dziś ludzie ci atakują wystawę o Holokauście w Canadian Museum of Human Rights.

Po demontażu żelaznej kurtyny i upadku ZSRR nacjonalistyczne dinozaury z Zachodu przygotowujące się do tej roli przez blisko 50 lat rozpoczęły retransferowanie swojej ideologii na Ukrainę. Było to tym łatwiejsze, że brakowało rzetelnych badań naukowych nad zbrodniczością ukraińskiego nacjonalizmu. Sprzyjało temu też postępowanie państwa polskiego, które zrobiło niewiele dla ścigania zbrodni OUN-UPA i SS Galizien oraz postępowanie polskich „elit” które zrobiły wszystko, by chronić zbrodniarzy. To jednak nie mogło się udać. Doszło do swoistego wyścigu – z jednej strony ukraińscy nacjonaliści dążący do opanowania Ukrainy i narzucenia tam swojej narracji, z drugiej strony środowiska kresowe dokonujące niemal samodzielnie ogromnego wysiłku dla udokumentowania tych zbrodni oraz uczciwi naukowcy z zagranicy, wraz z otwieraniem się archiwów odkrywający prawdę o OUN, UPA i SS Galizien. Zdeterminowani w swojej pracy tym bardziej, im bardziej agresywni i ekspansywni stawali się ukraińscy nacjonaliści.

Jesteśmy tak blisko „upowskiej Norymbergi”, jak nigdy dotąd. Może nie w sensie dosłownym, ale przynajmniej symbolicznie. List „100 sprawiedliwych” to tylko iskra, która, jak powiedziałem, wywoła wybuch. To zapowiedź nadchodzącej burzy. Wkrótce na ukraiński nacjonalizm spadną kolejne gromy. Zastanawiam się tylko, co wówczas zrobią jego nasi rodzimi poplecznicy...
 

http://www.theglobeandmail.com/news/national/prairies/discord-accusations-taint-human-rights-museum-debate/article1987877/

G. Rossoliński-Liebe, „Celebrating fascism and war Criminality in Edmonton”- http://www.kakanien.ac.at/beitr/fallstudie/GRossolinski-Liebe2.pdf

P.A. Rudling, „Multiculturalism, Memory, and Ritualization: Ukrainian Nationalist Monuments in Edmonton, Alberta.”

R. Breitman, Norman J.W. Goda, „Hitler's Shadow: Nazi War Criminals, U.S. Intelligence, and the Cold War” - http://www.archives.gov/iwg/reports/hitlers-shadow.pdf

 

Polskie tłumaczenie listu otwartego (oryginał pod linkiem):

http://www.cjc.ca/2011/04/12/international-scholars-issue-open-letter-on-the-uccla-ucc-and-the-cmhr/


Ukraińskie Kanadyjskie Stowarzyszenie Swobód Obywatelskich (UCCLA) i Ukraiński Kongres Kanadyjski (UCC) prowadzą kampanię przeciwko planom Kanadyjskiego Muzeum Praw Człowieka w Winnipeg zainstalowania stałej galerii Holocaustu. UCCLA rozsyła e-maile i kartki pocztowe w całej Kanadzie, które przedstawiają okładkę wydania "Folwarku zwierzęcego" George'a Orwella i sugerują, że zwolennicy galerii Holokaustu to są świnie. Ze swojej strony, UCC, który w przeciwieństwie do UCCLA, jest ciałem wyłanianym w wyborach i reprezentuje znaczące ukraińskie kanadyjskie organizacje, poskarżył się, że planowana wystawa Holokaustu jest "nie do przyjęcia" i zwrócił się do Muzeum o wprowadzenie jako tematu wystawy Wielkiego Głodu lub ukraińskiego głodu w latach 1932-33 "o nie mniejszej ilości ofiar ... niż Holocaust".

My, sygnatariusze niniejszego listu, przeprowadziliśmy wszystkie badania naukowe różnych aspektów ludobójstwa, faszyzmu, antysemityzmu, stalinizmu, zbrodni wojennych, Wielkiego Głodu i Holokaustu. Jednoznacznie uznajemy, że przemoc i prześladowania, których doświadczyła Ukraina w totalitarnej przeszłości powinny być zapamiętane i upamiętnione w Kanadyjskim Muzeum poświęconym historii i łamaniu praw człowieka. Natomiast budzi nasz sprzeciw nieuczciwy sposób, w jaki UCCLA i UCC zniekształciły historyczne fakty Wielkiego Głodu przy jednoczesnym negowaniu roli ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w Holokauście.

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura