Mohort Mohort
1605
BLOG

Czarna sukienka czyli o leśnikach

Mohort Mohort Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 7

Od dłuższego czasu nie nocowaliśmy w domu. Spaliśmy w różnych kryjówkach w lesie. Obawialiśmy się napadu Ukraińców. Mordowali oni Polaków, a szczególnie pracowników służby leśnej. O takich wypadkach było coraz głośniej i do nas dochodziły coraz to nowe wieści o napadach na gajówki i leśniczówki.
Mój ojciec był podleśniczym (...). Tego tragicznego dnia (...) siedzieliśmy jeszcze z ojcem w mieszkaniu. Zapadał już zmrok. (...) Wychodziliśmy [by skryć się] całą rodziną. W leśniczówce pozostała tylko nasza służąca z moim dzieckiem, młoda Ukrainka, traktowana przez nas jak członek rodziny.
(...) Za chwilę [ktoś] zaczął mocno stukać do drzwi.(...) Tatuś wtedy powiedział: „uciekaj, ja wezmę tylko karabin.” Wszyscy razem wybiegliśmy tylnymi drzwiami na podwórze. (...)
Banderowcy znaleźli ojca w stajni. Ojciec powiedział im, że dziecko jest jego wnuczką, nie wiedząc o tym, że Marysia [ukraińska służąca – przyp.Mohort] powiedziała banderowcom, że jest ono jej.
Zabrali Ojcu karabin, zegarek, pieniądze.
Na nic zdały się prośby i błagania dziewczyny, by pozostawili dziecko w spokoju.
Ojcu kazali zdjąć kurtkę, bluzę oraz obuwie. Kazali mu położyć się twarzą do ziemi i strzelili kilka razy w tył głowy. (...) Zabrali Marysi dziecko i kazali jej uciekać. Dziecko zabili kolbami, miało 22 miesiące.
Uciekłam do mieszkania naszego sąsiada Ukraińca, miejscowego kowala. (...) Jego córka, moja koleżanka (...) po chwili wpadła do mieszkania i krzyknęła: „Janka uciekaj, bo idą do naszego domu.” Wyszłam, ale nie miałam sił, by dalej uciekać i nie wiedziałam, gdzie mam uciekać. Usiadłam pod ścianą domu kowala od strony ogrodu i tak niewidoczna przedrzemałam prawie przez całą noc. (...)
Z daleka widziałam, jak płonie nasz dom i podleśniczówka, w której mieszkał Jasio Słoma z żoną. Kiedy na dworze zrobiło się całkiem jasno, wyszłam z ukrycia.
(...) wszyscy, którzy przebywali w tym czasie w leśniczówce zostali zamordowani. Razem 13 osób i moje dziecko. Znaleziono ich w piwnicy. Byli zakłuci bagnetami. Chodziłam z jednym policjantem niemieckim, znaleźliśmy pod płotem Jaśka Słomę, miał 15 ran kłutych w plecach (...). Jego żona miała 6 ran kłutych i leżała w kuchni. Nadpalone zwłoki mego ojca leżały w pobliżu zgliszcz stodoły, a moje dziecko na wpół spalone w pobliżu zgliszcz domu. Wszystkich pomordowanych pochowała firma niemiecka [właściciel lasów] na własny koszt (...).
Odnalazłam ukryty w piwnicy kuferek z moimi rzeczami, czarną sukienką, obuwiem i innymi rzeczami, które zabrałam ze sobą do Borysławia. Tam mieszkałam przez 6 miesięcy. Następnie wyjechałam w okolice Tarnowa, gdzie pracowałam. Pod koniec 1944 roku zabrano mnie na roboty do Niemiec. (...) Tam poznałam swego przyszłego męża narodowości holenderskiej i w marcu 1945 roku wzięliśmy ślub. Po zakończeniu wojny razem z mężem wyjechałam do Holandii i tu pozostałam na zawsze.

Rotterdam 1949 Janina Pit z d. Pittner
________

Nie udało mi się znaleźć relacji „rocznicowej”, więc zamieściłem tę opowiadającą o wydarzeniach z sierpnia 1943 roku w Majdanie (pow. Drohobycz, woj. Lwów). Ale równie dobrze mogła wyglądać tak napaść na leśniczówkę w Sokołówce (pow. Złoczów, Tarnopolskie), w której 12 stycznia 1944r. zginęły 4 osoby.

Poświętam ten post martyrologii polskiej służby leśnej na Kresach Południowo-Wschodnich w latach 1943-44 z rąk nacjonalistów ukraińskich.

________

Przed wojną praca w służbie leśnej cieszyła się w Polsce szacunkiem, równym niemal prestiżowi lekarza, księdza czy ziemianina. Często obejmującemu swe stanowisko nadleśniczemu pierwszą wizytę składał lokalny starosta a nie odwrotnie. Specyfika zawodu leśnika – ponadstuletnia tradycja, mundur, broń, myślistwo, ogromna wiedza o przyrodzie, zamieszkanie w lesie, a także wysokie zarobki i opieka nad majątkiem wielkiej wartości – kształtowała szczególny gatunek ludzi: indywidualistów, jednak o wielkiej świadomości społecznej i patriotycznej.

Pierwsza sowiecka deportacja przetrzebiła szeregi leśników i robotników leśnych, lecz ocenia się, że pozostało ich na całych Kresach około 16 tysięcy.

W czasie wojny leśnictwo znajdowało się pod zarządem niemieckim. Wyższe stanowiska zajęli Niemcy, Polacy i Ukraińcy stanowili niższy personel. Nadleśniczy, leśnicy i gajowi mogli posiadać jedynie broń śrutową.

Według szczątkowych danych – mieszkali przecież leśnicy często na odludziu, stąd brak świadków – na Wołyniu z rąk nacjonalistów ukrańskich zginęło co najmniej 395 leśników źródło. Nie można zapominać, że wraz z nimi ginęły ich rodziny.

Drugie półrocze 1943r. oraz początek 1944r. stanowiły w Galicji (Małopolsce) Wschodniej tzw. okres pregenocydalny, w którym banderowcy „eliminowali” elity polskiej społeczności. Zanim doszło do masowej eksterminacji oraz wypędzeń ludności, dokonywano mordów na wybranych osobach, w tym leśnikach. Sprawozdanie sytuacyjne Sekcji Wschodniej Dep. Informacji i Prasy Delegatury Rządu RP na Kraj mówiło:

„(...) Celem trzecim [nacjonalistów ukraińskich - M.] jest zlikwidowanie polskiej służby leśnej t.j. inżynierów leśników, gajowych itp. Jest to planowe oczyszczanie lasów, aby umożliwić swobodę ruchu organizującym się bandom ukraińskim.”

Ciężko o celniejszy opis. Polska służba leśna, masowo zaangażowana w konspirację AK, mogłaby stanąć na zawadzie planowanej eksterminacji ludności, jak i stanowiłaby ważny czynnik w razie powtórzenia się roku 1918 czyli wybuchu walk polsko-ukraińskich o Galicję. Od lipca 1943 roku przez Galicję przeszła fala napadów na leśniczówki.

Zdarzało się, że ginęli leśnicy w męczarniach – napastnicy mając więcej czasu niż przy napadach na osady wiejskie, często pastwili się nad swoimi ofiarami. Tak na przykład 15.11.1943r. w leśniczówce Hutniakowska (pow. Brody, Tarnopolskie) leśniczemu Gwidonowi Prohazce ucięto język, wydłubano oczy i połamano palce. Podobnym torturom poddano Grzegorza Żelaznego z leśniczówki Rąbana (grudzień 1943, pow. Brody).

Eskalacja mordów wzmagała czujność leśników, którzy organizowali samoobronę i starali się nie nocować w domu. Zdarzało się, że dochodziło do prawdziwych bitew z upowcami. Np. w Zubrzycy koło Turki 28.09.1943r. kilkunastu Polaków broniło się przez kilka godzin. Zadusili się dymem w podpalonym budynku nadleśnictwa.
W Sokołówce (pow. Złoczów, Tarnopolskie) kilkunastu leśniczych 18.11.1943 przez kilka-kilkanaście godzin odpierało atak UPA. W walce zginął gajowy i jeden z urzędników nadleśnictwa, napastnicy również mieli kilku zabitych i w końcu odstąpili.

Podobnie jak w przypadku Wołynia, ciężko oszacować straty służby leśnej na terenach Galicji (Małopolski) Wschodniej. Tylko w styczniu 1944 roku wg moich obliczeń zginęło tam co najmniej 75 osób – pracowników leśnictwa i członków ich rodzin. Z pewnością również i tu całkowita liczba ofiar idzie w setki. Upowskie „oczyszczanie przedpola” przed wielką czystką w Galicji w pełni się powiodło; jak pisał upowski historyk Petro Mirczuk:

„Leśne tereny Karpat całkowicie uwolniły się spod niemieckiej [sic!] kontroli, ponieważ zatrudnieni w lasach w większości polskiego pochodzenia pracownicy leśni i leśnicy porzucili swoje miejsca pracy i z rodzinami pouciekali do miast albo na zachód.”

Wieś Podhajce (gmina Jarosławicze, Wołyń). Służba leśna przed budynkiem leśnictwa na zdjęciu z roku 1936. Pierwszy od lewej gajowy Globowski, pierwszy od prawej gajowy Józef Walawko. Wszyscy zostali zamordowani przez UPA w latach 1942-1944. źródło
________________

Źródła:
G. Motyka, “Ukraińska partyzantka 1942-1960”, Warszawa 2006
H. Komański, S. Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”. Wrocław 2006.
S. Siekierka, H. Komański, K. Bulzacki, “Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947”, Wrocław 2006

Strona internetowa http://www.lasy.com.pl/a/artykul/ida/1818/

Mohort
O mnie Mohort

Mohort Wypromuj również swoją stronę Ten blog powstał w 2008 roku z myślą o tych Polakach, którzy nic nie wiedzą o ludobójstwie OUN-UPA. Postawiłem sobie za cel opisanie tych tragicznych wydarzeń w porządku chronologicznym, w ich 65-tą rocznicę. Liczby: Wołyń: 60 tys. zabitych Tarnopolskie: 28 tys. zabitych Lwowskie: 25 tys. zabitych Stanisławowskie: 18 tys. zabitych Lubelskie: 3 tys. zabitych Polesie: ? tys. zabitych (są to szacunki polskich ofiar OUN i UPA wg Ewy Siemaszko) Kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców zabitych przez OUN i UPA. 10-15 tys. Ukraińców zabitych w polskich akcjach odwetowych i walkach (wg dr. G. Motyki). Wg prof. W. Filara było to 5,7 tys.) ___________ Powstanie tego blogu sprowokowała inicjatywa prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki. Komentujących uprasza się o zachowanie szacunku dla narodu ukraińskiego. Autor bloga uważa, że UPA była wrzodem na ciele tego narodu i nie można jej winami obciążać ogółu Ukraińców. Z tego powodu nie domagam się żadnych przeprosin od przedstawicieli państwa ukraińskiego. Nie jestem historykiem, raczej miłośnikiem historii. Nowym czytelnikom zalecam czytanie notek po kolei zaczynając od najstarszej. Tekst bloga (do maja 2009) jest dostępny w 4 plikach PDF: część I, część II, część III, część IV Potrzebującym informacji "w pigułce" proponuję kliknięcie tagu podsumowania. Moje notki: LUTY 2008: 1. 9.02.1943. Parośla - krwawe preludium. 2. II RP - surowa macocha 3. Śmierć, śmierć, Lachom śmierć! 4. Dlaczego Wołyń? 5. Karty MARZEC 2008: 6. Ni Lacha, ni Żyda 7. Patrioci, kolaboranci czy zdrajcy? 8. Powstanie, ale jakie? 9. Krzyż 10. 26.03.1943. Masakra w Lipnikach 11. Kto tu był bohaterem, Wiktorze Juszczenko? KWIECIEŃ 2008: 12. Wołyń na początku 1943r. Spóźniony wstęp. 13. Polnische Schutzmannschaften - w służbie III Rzeszy i Polaków 14. Zagłada. Trzy historie. 15. Polska samoobrona na Wołyniu 16. Świece ofiarne w Janowej Dolinie 17. Wielki tekst Rafała Ziemkiewicza 18. Dwie prawdy 19. Wołyń - kwiecień 1943 MAJ 2008 20. Trzeciomajowe zwycięstwo 21. Co widać przez pomarańczowe okulary 22. Boh żywe 23. Pszenica i kąkol 24. "Jutro" Kłyma Sawura 25. O złych i dobrych esesmanach 26. Chłopi vs. burżuje czyli walka klas? 27. Prawdziwi bohaterowie 28. Wołyń - maj 1943 CZERWIEC 2008 29. 2. czerwca - zemsta za... 30. Moja Rywingate 31. Czerwone Zielone Święta 32. "Ukraińcy mają potężną pracę do wykonania" - frapujący wywiad z Krzesimirem Dębskim 33. Skandal z prezydentem Kaczyńskim w tle 34. Rozkaz numer 1 35. Sprawa Martynowśkiego 36. O najpiękniejszej dziewczynie w Koszowie 37. Wołyń - czerwiec 1943 LIPIEC 2008: 38. 4-5 lipca 1943 - pierwsza bitwa o Przebraże 39. Nie zapomnij Ty o nas, o, święta! 40. Konferencja o ludobójstwie OUN-UPA: zaproszenie ŚZŻAK i IPN 41. Wołyń i Galicja Katyniem współczesnej Polski 42. „Wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego...” 43. 14.07.1943 - słońce zachodzi nad Kołodnem 44. O tym, jak Ukrainiec Szopiak robił użytek ze swojej kosy 45. Upadek Huty Stepańskiej 46. Politycy ręce precz od historii! 47. Mysterium iniquitatis - czy w człowieku drzemie Demon? 48. Bitwa o chleb 49. Wołyń - lipiec 1943 SIERPIEŃ 2008 50. Pułkownik Niewiński wciąż walczy 51. Przystanek Bandera 52. Bulba-Boroweć pisze list 53. Remanenty - przegląd prasy ukraińskiej 54. Sprawiedliwość "Muchy" 55. O buncie /grzesiowi dedykuję/ 56. Wniebowzięcie 57. 30.08.1943 - Wola Ostrowiecka i Ostrówki 58. Trzecia bitwa o Przebraże czyli wojna, której nie było 59. Wołyń/Galicja Wsch. - sierpień 1943 WRZESIEŃ 2008 60. Dekonstrukcja mitu 61. Konstrukcja mitu, czyli bezpieka i IPN prawdę ci powiedzą 62. Nigdy nikogo życia nie pozbawi... 63. Wołyń/Galicja Wsch. - wrzesień 1943 PAŹDZIERNIK 2008: 64. Święte słowa Johna-Paula Himki 65. Retrospekcje: wojna polsko-ukraińska 1918-1919 66. Zastraszyć księdza 67. Wołyń/Galicja Wsch. - październik 1943 LISTOPAD 2008: 68. W telewizji pokazali 69. Ocalić od zapomnienia 70. 16.11.1943 - zwycięstwo "Bomby" 71. Wiktor Poliszczuk (1925-2008) 72. Wojciechowski, podejdź no do płota! 73. Wołyń/Galicja Wsch. - listopad 1943 GRUDZIEŃ 2008: 74. "Brutalny, bezrefleksyjny, fanatyczny" - ks. Isakowicz-Zaleski 75. Angela Merkel: Niemcy wybaczają Polakom Auschwitz 76. Męczennik o. Ludwik Wrodarczyk 77. Prawdziwi bohaterowie (2) 78. Wigilia A.D. 1943 79. Wołyń/Galicja Wsch. - grudzień 1943 STYCZEŃ 2009: 80. Stepan Bandera - ukraiński bin Laden 81. Czarna sukienka czyli o leśnikach 82. Odsiecz Ołyki 83. 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK 84. Gdzie są mężczyźni? 85. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - styczeń 1944 LUTY 2009: 86. Hanaczów stawia opór 87. Czy na Ukrainie będą burzyć polskie pomniki? 88. Retrospekcje: Galicja 89. Szlachta 90. Inaczej 91. Ratunku, Polacy mnie biją! 92. Czerwone noce w powiecie rohatyńskim 93. Po Wołyniu była Galicja  94. Przypadek 95. Huta Pieniacka - największa zbrodnia na wsi polskiej 96. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - luty 1944 MARZEC 2009: 97. Retrospekcje: Zamojszczyzna 98. Obraz zbliżony do prawdy i prawda 99. Odwet 100. Legenda – nie legenda 101. Prawdziwi bohaterowie (3) 102. Jaja po wołyńsku – z książki kucharskiej redaktora W. 103. Historia z perspektywy żaby 104. Wierszem 105. Szok 106. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna - marzec 1944 KWIECIEŃ 2009: 107. Drugie życie... morderców 108. Ostatnia niedziela 109. Prawdziwi bohaterowie (4) 110. Pomóżmy Wiktorowi Juszczence! 111. Kto dziś pamięta o Ormianach? 112. Bitwa pod Hurbami 113. Wołyń/Galicja/Lubelszczyzna – kwiecień 1944 MAJ 2009: 114. Rektorowi KUL pro memoria 115. Zapomniane wypędzenia 116. O pomnikach, profanacjach, polityce i piłce (nożnej) 117. ”Gonił nas człowiek z siekierą”, ale to nie było tak, jak myślicie 118. Wielka Polska o nich zapomniała! 119. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - maj 1944 CZERWIEC 2009: 120. Bratni naród na Kresach 121. Jeszcze o Ziemkiewiczu 122. Nie-Cała prawda 123. Negacjonista 124. Bajka 125. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - czerwiec 1944 LIPIEC 2009: 126. Dishonoris causa 127. Jak to było z piłami na Wołyniu 128. Chcemy innej historii! 129. Polska samoobrona we Wschodniej Galicji 130. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - lipiec 1944 SIERPIEŃ 2009: 131. Alternatywna trasa rajdu Bandery 132. Krakowskimi śladami Stepana Bandery 133. Kolejny ważny tekst Wołodymyra Pawliwa 134. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - sierpień 1944 WRZESIEŃ 2009: 135. Istriebitielnyje Bataliony - w służbie NKWD i Polaków 136. Galicja/Wołyń - wrzesień 1944 (+ Legnica!) PAŹDZIERNIK 2009: 137. SB – fałszywi bohaterowie 138. Galicja/Wołyń - październik 1944 (+ Legnica bis) LISTOPAD 2009: 139. Karta się odwraca 140. Galicja/Wołyń – listopad 1944 GRUDZIEŃ 2009: 141. Tylko we Lwowie 142. Ihrowicka kolęda 143. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - grudzień 1944 STYCZEŃ 2010: 144. Niezwykła historia jakich było wiele 145. Wikipedia pod specjalnym nadzorem 146. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - styczeń 1945 LUTY 2010: 147. Juszczenko przegiął 148. Ludobójcy i ludzie 149. Śmierć kata 150. Мила моя, што-то буде з нами? (kresowe mity, nie-mity) 151. Galicja/Wołyń - luty 1945 MARZEC 2010: 152. Spirala odwetu 153. Warto rozmawiać? 154. Koniec 155. Galicja/Lubelszczyzna - marzec 1945 + bojkot zbiórki na KUL KWIECIEŃ 2010: 156. Wyprawa kijowska AD 2010 157. Galicja/Lubelszczyzna - kwiecień 1945 MAJ 2010: 158. Galicja/Lubelszczyzna - maj 1945 CZERWIEC 2010: 159. Galicja/Lubelszczyzna - czerwiec 1945 LIPIEC-SIERPIEŃ 2010: 160. 67. rocznica Krwawej Niedzieli na Wołyniu 161. Galicja/Lubelszczyzna - lipiec-sierpień 1945 WRZESIEŃ 2010: 162. Komu Andrzej Kunert zamierza stawiać pomniki? 163. Galicja/Wołyń/Lubelszczyzna - wrzesień 1945 PAŹDZIERNIK 2010: 164. Nienawiść w polityce 165. Galicja/Lubelszczyzna/Wołyń - październik 1945 LISTOPAD 2010: 166. Ze szczerej piersi się wyrwało... 167. Galicja/Lubelszczyzna - listopad 1945 GRUDZIEŃ 2010-STYCZEŃ 2011: 168. Krwawe świętowanie 169. Skandal w Przemyślu + podsumowanie 12.1945-01.1946 LUTY 2011: 170. Dlaczego dr Motyka nie powinien zasiadać w Radzie IPN 171. Luty 1946 - podsumowanie MARZEC-KWIECIEŃ 2011: 172. Łuny w Bieszczadach 173. Światowe autorytety przypominają o polskich ofiarach Wołynia 174. Marzec-kwiecień 1946 – podsumowanie MAJ-CZERWIEC 2011: 175. Czy Bronisław Komorowski potępi Armię Krajową? 176. Maj-czerwiec 1946 - podsumowanie LIPIEC-SIERPIEŃ 2011: 177. "To my znamy prawdę..." - 68 rocznica rzezi wołyńskich 178. Lipiec-sierpień 1946 - podsumowanie WRZESIEŃ-GRUDZIEŃ 2011: 179. Za co bierze pieniądze radca ambasady RP w Kijowie, p. Hnatiuk? 180. Jak to się robi w Warszawie 181. Ale palma czyli GW vs. Ziemkiewicz, odcinek 1943 182. 5 Professoren und Wahrheit, du bist verloren (+ IX-XII.1946) STYCZEŃ-LUTY 2012: 183. Skandal na Ukrainie + podsumowanie 01-02.1947 MARZEC 2012: 184. Podsumowanie marca 1947 (śmierć gen. Świerczewskiego) KWIECIEŃ-GRUDZIEŃ 2012: 185. Genocidum atrox 186. Awantura o akcję "Wisła" (+podsumowanie) ROK 2013: 187. Walczymy o Dzień Pamięci Męczeństwa Kresowian 188. Elity III RP: nacjonalizm jest OK, byle ukraiński 189. Eksperci – po owocach ich poznacie 190. A ile ofiar zadowoliłoby p. Szeptyckiego? 191. Michnik stoi tam, gdzie OUN ______________________________ "Wychowanie w niepamięci, świadome ukrywanie, czy fałszowanie faktów, stawianie zbrodniarzom pomników to najbardziej podła rzecz, jaka może się wydarzyć cywilizowanym narodom..." Stanisław Srokowski,"Nienawiść" "W interesie naszych narodów leży znormalizowanie naszych stosunków, co wymaga powiedzenia sobie w oczy całej prawdy - ale tylko prawdy." - Jerzy Giedroyć Kontakt: dymitr.mohort[małpa]interia.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura