0 obserwujących
88 notek
53k odsłony
  261   0

Wojna Białoruś - Polska. Promyk nadziei

Niemiecka prokuratura wszczęła dochodzenie przeciwko Alaksandrowi Łukaszence - podaje dziennik "Bild am Sonntag". Według władz Niemiec prezydent Białorusi chce wymusić zniesienie sankcji na kraj, poprzez organizowanie przemytu migrantów do Europy.

To jest wojna

Zwykle po wojennej klęsce mówi się o nieprzygotowaniu, strony przegranej, do nowej formy prowadzenia wojny.
Można wymieniać setki takich wojen i analiz począwszy od starożytnych wojen (np. Hannibal - Rzym) skończywszy na najnowszej klęsce Amerykanów w Afganistanie.
Dobrze byłoby dla Polski nie być podmiotem takich analiz. Trzeba jasno postawić problem - Polska jest obecnie obiektem agresji i jest to pełnoprawna wojna. Wojna prowadzona innymi środkami, ale agresja i próba destabilizacji jest oczywista.

Dla podjęcia skutecznych działań na obecnym etapie i celem powstrzymania eskalacji, należy to pojęcie wprowadzić do przestrzeni publicznej w Polsce i Europie.
Pytanie dlaczego ten problem nie stał się tematem poważnej i ciągłej debaty we władzach Unii?

Wypychanie jest śmieszne i nieskuteczne

Polsko - europejska reakcja na agresję polegająca na mobilizacji Straży Granicznej celem wypychania "nachodźców" i czekaniu na samorozwiązanie konfliktu nie tylko nie ma perspektywy sukcesu, ale jest zaproszeniem do eskalacji, która może skończyć się atakiem "pospolitego ruszenia" na polską granicę. 
Im szybciej przyjdzie mróz tym szybciej można się spodziewać takiej akcji.

Pierwszy krok we właściwym kierunku

Działania niemieckiej prokuratury, która wszczęła dochodzenie przeciwko Alaksandrowi Łukaszence - to krok we właściwym kierunku.
Prezydent Białorusi,  poprzez organizowanie przemytu migrantów do Europy, narusza prawa europejskie i także prawa człowieka emigrantów traktując ich jako żywą tarczę na tej wojnie.

Norymbergę trzeba zacząć teraz

Już teraz, nie po fakcie należy na poziomie Unii Europejskiej powołać Trybunał, który natychmiast zacznie sądzić Łukaszenkę, jako zbrodniarza wojennego.
Takie działania to tylko początek, należy wymóc tak jak na władzach Iraku, zakaz lotów do Mińska również z innych krajów.
Po części taka akcja nacisku plus pieniądze zadziałały w przypadku Turcji i Libii - już obecnie widać, że były to najlepiej wydane pieniądze Unii Europejskiej.
Należy wprowadzić bojkot produktów białoruskich (cement) i transportu ciężarowego produktów przemysłowych (z wyłączeniem żywności dla Białorusi).
Trzeba zrobić wszystko by nie dopuścić do gorącego konfliktu, agresor powinien widzieć narastającą i przewidywalną eskalację represji.

Metoda przyda się na przyszłość

Nawet jeśli przedobrzymy dmuchając na zimne, to wypracujemy skuteczna metodą odstraszania.
Brak reakcji Unii na wydarzenia w Gruzji wypracował Putinowi sposób na rozegranie Krymu, sytuacja na polskiej granicy może otworzyć podobne rozwiązania na wszystkich granicach Unii.
Metoda państwowego szantażu przeciwko Unii może się powtarzać w Turcji i Afryce, próba przeczekania agresji Łukaszenki może się odbić znacznie silniejszymi działaniami agresji w przyszłości.

Macie do wyboru hańbę albo wojnę; wybierzecie hańbę,  to i tak będziecie mieli wojnę




Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka