Ta metoda prowadzenia śledztwa przejdzie do historii kryminalistyki, uczyć się na niej będą pokolenia. Ileż postępowań teraz będzie prostszych. Szeregowy Michał Z, któremu zlecono śledztwo stanał na wysokości zadania. Poszedł, spytał i wyjaśnił.
Puenta w postaci uzasadnienia:
"Umarzając śledztwo, funkcjonariusz Agencji oparł się na zeznaniach gen. Huni i jego zastępcy Piotra Juszczaka. Obaj stwierdzili, że notatka dotycząca rzekomej rozmowy z Mendierejem jest nieprawdziwa. Według Z. należy więc przypuszczać, że także pozostałe zostały sfałszowane.W ramach śledztwa nie sprawdzono wątku dotyczącego motywów sfałszowania notatki."
Zachęcam do lektury całosci:
Fałszerstwo: ABW umorzyła śledztwo



Komentarze
Pokaż komentarze (3)