Pan Prezydent, dał głos stwierdzając z żalem;
„SZKODA, że rok Polski w Rosji został odwołany”.
Wtajemniczeni mówią, że Pan Prezydent nauczył się śpiewać „Wołga, Wołga”,„Kalinkę” oraz tańczyć kozaka. Oj, POkozaczyło by chłopisko. Otoczenie Pana Prezydenta też smutne. Z nostalgią powspominałoby stare czasy, kiedy pobierało nauki w Moskiewskich szkołach, zakąszając kiszonego ogórka ze sztakanem stolicznoj. Najbardziej rozczarowani celebryci, którzy już liczyli wymierne korzyści.
Smuta, smuta, wielka smuta.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)