Zgodnie z panującą tu tradycją pisania o sprawach na których się nie zna ..
Nie mam o polityce zielonego pojęcia, więc mogę spokojnie pisać w temacie.
Już zaczynam mieć czkawkę od czytania na temat rozwodu w PiS.
Nie rozumiem radości POkemonów i żalu części sympatyków PiS.
Czy podział coś zmieni?
Czy elektorat prawicy się zmniejszy?
Ostatnie wybory pokazały, że jednolity PiS doszedł już do sufitu. Lepiej znacząco nie będzie.
"Rozbity" PiS daje szansę wyjść z impasu.
Stary PiS nic nie straci, bo ma praktycznie stały elektorat i przy mobilizacji pod wodzą Sakiewicza straty będą minimalne.
Natomiast Morawiecki ma szansę przyciągnąć niezadowolonych z rządów KO, jak i tych , którzy go poprą, żeby dowalić Kaczorowi.
Wszyscy wiedzą, że spora grupa głosuje nie "za", tylko " przeciw".
Same plusy.
PiS będzie miał zdolność koalicyjną.
Morawiecki, mimo popełnionych błędów, był dobrym premierem.
Jeśli postawi w programie wyborczym głównie na rozwój gospodarczy i dobrobyt, to zgarnie sporą pulę głosów.
Zawsze istnieje możliwość, że ten rozwód jest tylko zagrywką pokerową.
Jak widać skuteczną.
Darzbór



Komentarze
Pokaż komentarze (18)