Zdaniem neoliberalnego homo economicus regulacje są... fuj. Żyjemy więc obłędną ideą deregulacji...
Jacques Derrida skonceptualizował dekonstrukcję jako proces pośredni między konstrukcją i rekonstrukcją. Każda dekonstrukcja musi z konieczności prowadzić do rekonstrukcji.
Czy skutkiem deregulacji będzie reregulacja? A może nie skutkiem lecz celem jest reregulacja?



Komentarze
Pokaż komentarze