AgataBruchwald AgataBruchwald
27
BLOG

Przedwyborcze roztrzygnięcia

AgataBruchwald AgataBruchwald Polityka Obserwuj notkę 2

Marszałek Sejmu Rzeczpospolitej Polski, pełniący tymczasowo funkcję prezydenta, Bronisław Komorowski tak rozpędził się w kolekcjonowaniu wpadek aż wyświdczył niedźwiedzią przysługę... sobie samemu. A mianowicie oznajmił, że nie weźmie udziału w debacie telewizyjnej czterech kandydatów na prezydenta ponieważ nie każdy z przeciwników jest w formie by wziąść udział w takiej dyskusji. Z normalnego punktu widzenia skoro przeciwnik jest słabszy to ja jestem na lepszej pozycji. Nawet, z góry, wygranej. No cóż punkt widzenia jest kwestią subiektywną a i nik nie może ograniczać nikogo ambicji.

Wybiegnijmy na chwilę w przyszłość: niedziela, 13 czerwca 2010, ul. Woronicza, Warszawa. W studia TV stoją cztery krzesła dla czterech kandydatów na prezydenta. Jak możemy wywnioskować z przekazów medialnych jedno będzie wolna. Kolejne rundy pytań trzej panowie odpowiadają na nie a w momencie kiedy miałby odpowiadać lider sondaży przedwyborczych co? Cisza? W historii Polski była już kiedyś cisza, był nawet Sejm Niemy i wiemy czym się zakończył dla naszego narodu. 

Patrząc przez pryzmat sondaży przedwyborczych o kim w poniedziałek dowiemy się, że został zwyciężcą dyskusji? Oczywiście, że marszałek Komorowski. Nic nie powiedział a jak wiadomo milczenie jest złotem. Inni kandydacie poobiecywali za dużo, to zrobili błąd językowy, mieli krzywo zawiązany krawat itd, itp. A pan Komorowski milczał i nie naraził się na jakiekolwiek niedociągnięcie. A tak na marginesie ciekawe jaką wpadkę mógłby znów zaliczyć gdyby przyszedł na Woronicza? Choć szczerze to aż strach się domyślać i czy ktoś z naszego społeczeństwa jest aż tak domyślny by ją przepowiedzieć?

Niedziela, 13 VI br.: Komorowski, jak zapowiedział, słowa dotrzymuje i nie przyjchodzi na debateę. Poniedziałek, 14 VI br.: znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że przez to posunięcie Komorowski jest zwycięzcą. Cały ostatni tydzień wyborczy: Komorowski ma najwyższe słupki poparcia. 20 VI br.: ??? Stare przysłowie mówi- historia lubi się powtarzać. Przed pięciu laty wyborów nie wygrał faworyt sondarzy. Historia lubi się powtarzać- zdanie niosące jakąś prawdę czy też frazes? Zdecydujemy sami !!!     

Lubię fotografię- jednak nie lubię patrzeć na świat z prespektywy tylko poszczególnych kadrów.Bo dopiero wszystkie tworzą całość.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka