Jako pierwszy gratulacje nowowybranemu prezydentowi złożył Nicola Sarkozy. Prezydent Francji nie czekał nawet na oficjalne wyniki wyborów. Przez cały wczorajszy dzień informowano kto przesłał prezydentowi/elektowi gratulacje oraz jak komentowano wybory za granicą.
Gratulawał, już wspomniany, Nicola Sarkozy prezydenci Rosji i USA. Mówiono o optymistycznym przyjęciu wyniku wyborów w Niemczech. Jak również sceptyczniejszym w Wielkiej Brytani.
Jednak czy tych, o których nie mówiono nie było więcej? Nie wspomniano o naszych sąsiadach (oprócz jednego już wspomnianego): Czechach, Słowacji, Litwie, Białorusi, Ukrainie. Nie było nic o krajach nadbałtyckich. Wyborczy wynik przemilczał Michaił Saakaszwili (?).
Staram się uważnie śledzić doniesienia medialne. Jakoś trudno było usłyszeć co o wyborczym wyniku sądził np. Vaclav Klaus. A może się mylę, może coś przeoczyłam. Jeśli tak to przepraszam.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)