Albatros ... z lotu ptaka
Droga do Prawdy nie zawsze jest kręta.
76 obserwujących
1820 notek
1455k odsłon
  147   0

PUTIN "intelektualista" co Boga się nie boi

Bierze żywy przykład z HISTORII EUROPY

https://gadowskiwitold.pl/aktualnosci/komentarz-tygodnia-wewnatrz-putina/

27 kwietnia 2022

Komentarz Tygodnia: Wewnątrz Putina

https://www.youtube.com/watch?v=cjX5gq93o7k

Komentarz Tygodnia: Wewnątrz Putina


i nawraca ogniem i mieczem obecnie na Ukrainie na "prawosławie" wg wskazówek Cyryla

https://dorzeczy.pl/religia/272566/cyryl-i-parady-rownosci-przyczyna-wojny-na-ukrainie.html

Cyryl I: Zgoda na parady równości jest przyczyną wojny na Ukrainie

image

Separatystyczne republiki w Donbasie odrzuciły parady równości – ocenił zwierzchnik Kościoła Prawosławnego w Rosji.



W niedzielę, 6 marca w Kościele Prawosławnym obchodzono dzień przebaczania win. W homilii na ten dzień Patriarcha Moskwy i całej Rusi Cyryl I wyraził poparcie dla polityki Kremla w związku z działaniami na Ukrainie. Jego zdaniem, przyczyną inwazji na Ukrainę są zachodnie wartości, w tym także parady społeczności LGBT+.


Zachodnie ideologie przyczyną wojny na Ukrainie?

Głowa rosyjskiego prawosławia zwróciła uwagę, że wojna toczy się o to, "po której stronie Boga stanie ludzkość”. Cyryl I wskazał z jednej strony Zachód, jako zwolenników "dumy gejowskiej" oraz wschodnią Ukrainę, która ma poparcie Rosji i jest przeciwna ideologii LGBT.


Zdaniem Cyryla I parady równości LGBT+ są "testem lojalności" wobec rządów państw zachodnich. Zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego dodał, że separatystyczne republiki w Donbasie "zasadniczo odrzuciły" zachodnie wartości. Jak podkreślił – od 2014 roku "podejmowane są próby zniszczenia tego, co istnieje w Donbasie".


Cyryl I popiera wojnę

Cyryl I uznał, że konflikt militarny jest "znacznie ważniejszy niż polityka". – Jeśli ludzkość zaakceptuje, że grzech nie jest pogwałceniem prawa Bożego, jeśli ludzkość zaakceptuje, że grzech jest odmianą ludzkiego zachowania, wówczas cywilizacja ludzka się zakończy – mówił podczas homilii zwierzchnik rosyjskiego prawosławia.


Wcześniej patriarcha oficjalnie poparł działania zbrojne sił rosyjskich.


– Wszyscy wiemy, co dzieje się na granicach naszej ojczyzny. Dlatego uważam, że nasi wojskowi nie mogą mieć żadnych wątpliwości, że obrali bardzo słuszną drogę w swoim życiu – mówił Cyryl I tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę.


Źródło: Radio Zet / AFP

... jak dawniej Krzyżacy ze stolicą w Malborku a później w Królewcu (obecnie Kaliningrad).

Jaki straszny błąd popełnili Jagiellonowie.

Do Rzeczy... ostatni numer:

https://dorzeczy.pl/historia/292750/kucharczyk-w-krolewcu-prawie-wszystko-sie-zaczelo.html

W Królewcu (prawie) wszystko się zaczęło

Królewiec, około 1900 rok

Królewiec, około 1900 rok / Źródło: Wikimedia Commons

Roman Dmowski podkreślał, że od przynależności Królewca i Prus Wschodnich zależy przyszłość Polski i Niemiec, a tym samym całej Europy Środkowej i Wschodniej.

Gdyby nie rozbiory Polski, Prusy nigdy nie stałyby się europejską potęgą, a skoro tak – to nie doszłoby do zjednoczenia Niemiec przez tę zmilitaryzowaną monarchię. Potężne, agresywne Niemcy nieoddzielone od imperialnej Rosji to recepta na konflikt światowy, który wybuchł w sierpniu 1914 r. Bez wielkiej wojny nie byłoby zaś totalitaryzmów i kolejnej wojny światowej, z której Związek Sowiecki wyłonił się – by sparafrazować słowa obecnego rosyjskiego prezydenta – jako największe geopolityczne dobrodziejstwo XX w.: od Łaby do Władywostoku. Do zbierania ziem ruskich w wersji 2.0 Putin przystąpił 24 lutego 2022 r.

image

Nie byłoby zaś znaczenia Prus, gdyby nie suwerenność w Księstwie Pruskim ze stolicą w Królewcu. Pruskiego księstwa nie byłoby, gdyby nie fatalna decyzja dwóch ostatnich Jagiellonów o dopuszczeniu Hohenzollernów do władzy nad Pregołą jako świeckich władców. Najpierw król Zygmunt I Stary zgodził się na mocy traktatu krakowskiego z 1525 r. na to, by Albrecht Hohenzollern – ostatni wielki mistrz zakonu krzyżackiego w Prusach – po zrzuceniu szat zakonnych i apostazji z katolicyzmu na luteranizm stał się jako książę pruski lennikiem Korony Polskiej.


Województwo królewieckie?

Stańczyk na obrazie Matejki „Hołd pruski” zamartwiał się przyszłością. Jednak w 1525 r. nie wszystko jeszcze było stracone. Okazało się bowiem, że jedyny syn pierwszego księcia pruskiego, Albrecht Fryderyk, był umysłowo chory i nie miał męskiego potomstwa, a uprawnieni do dziedziczenia bracia księcia Albrechta umierali, nie pozostawiwszy synów. W tej sytuacji – zgodnie z zapisami traktatowymi z 1525 r. – Księstwo Pruskie miało powrócić do Korony Polskiej i stać się jednym z województw koronnych.


Gdy w 1454 r. mieszczanie i rycerstwo państwa zakonu krzyżackiego skupieni w Związku Pruskim oddawali się pod opiekę Kazimierza Jagiellończyka, król Polski, ogłaszając wcielenie do Korony ziem państwa zakonnego, postanawiał jednocześnie, że jednym z nowych województw będzie województwo królewieckie ze stolicą w Królewcu. Przebieg wojny trzynastoletniej i postanowienia drugiego pokoju toruńskiego (1466) sprawiły, że województwo to ostatecznie nie powstało. Po utracie Malborka Krzyżacy przenieśli swoją stolicę właśnie do Królewca, który do 1525 r. był nową stolicą państwa zakonu krzyżackiego.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale