alergia alergia
59
BLOG

Co by było, gdyby w miejscu Lecha był Tusk?

alergia alergia Polityka Obserwuj notkę 11

 

 Wyobraźmy sobie, że pięć lat temu w wyborach prezydenckich wygrał Donald Tusk i to on razem z innymi parlamentarzystami i generałami ginie w katastrofie 10 kwietnia. Harcerze stawiają pod pałacem krzyż, a nowym prezydentem zostaje teraz Jarosław lub Lech. Czy historia potoczyłaby się tak samo?

 Po pierwsze prawdopodobnie nie doszłoby do wywiadu w GW. Gdyby jednak do niego doszło, to najprawdopodobniej nie padłoby pytanie, co zrobić z krzyżem.

Załóżmy jednak, że do wywiadu dochodzi i pytanie pada, a odpowiedź jakimś cudem jest taka sama ( chociaż wszyscy wiemy, że zarówno Jarosław jak i Lech prawdopodobnie nie chcieliby usuwać krzyża). Czy wówczas historia potoczyłaby się tak samo? Obawiam się, że nie.

 Podejrzewam, że zarówno GW jak TVN24 zafundowałaby lemingom przyspieszone rekolekcje. Eksperci zaproszeni do telewizyjnego studio przekonywaliby nas codziennie jakim ważnym symbolem religijnym jest krzyż. A kuria warszawska wydałaby na pewno oświadczenie, w którym przypomniałaby słowa papieża Jana Pawła II broniące krzyża.

W TVN24 i GW zagościłyby pewnie na dobre płaczące wdowy i wdowcy proszące o godne upamiętnienie ofiar katastrofy, przekonujące jednocześnie, że pałac prezydencki to najlepsze miejsce.

Andrzej Wajda i Władysław Bartoszewski pełnym oburzenia głosem mówiliby o szarganiu wartości. A Gazeta Wyborcza przeprowadziłaby obszerny wywiad z jednym z najgorliwszych obrońców krzyża. Próby jego usunięcia i plany rozwiązań siłowych przyrównano by do działań komunistów.   

W kolejnych dniach GW wystosowałaby na pierwszej stronie apel do nowego prezydenta, pod hasłem: Prezydencie: dlaczego milczysz? TVN24 kolejni eksperci radziliby, dlaczego prezydent powinien zabrać głos i co powinien powiedzieć, aby uspokoić sytuację.

Na stołecznych stronach przedstawiono by ankietę zrobioną wśród Warszawiaków, z której wynikałoby, że krzyż powinien pozostać, a w najbliższej przyszłości w jego miejscu powinien stanąć pomnik. Architekci zaproponowaliby już wstępnie jego kształt.

I tak dalej i tak dalej…. Jest jednak inaczej, bo to nie Tusk był naszym prezydentem przez ostanie lata.   

alergia
O mnie alergia

Teoretycznie dziennikarką, ale reprezentuję wymarły zawód, na szczęście na co dzień nie mam nic wspólnego z polityką.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka