alergia alergia
59
BLOG

Szkoda mi Polski

alergia alergia Polityka Obserwuj notkę 12

 

 


Szkoda mi Polaków, a przynajmniej tych, którzy zdają sobie sprawę z tego co się stało i  dzieje. Tych, którzy niczego nie dostrzegają tylko dobrze się bawią nie szkoda mi, bo obudzą się, gdy będzie już za późno.

Z naszego państwa pozostała właściwie już tylko fasada, teoretycznie należymy do Unii i NATO, ale nic już politycznie nie znaczymy, nie mamy praktycznie armii, a polityka zagraniczna jest wielką niewiadomą i możemy się tylko domyślać, czy jest całkowicie niezależna.

Wczoraj, cztery miesiące po Smoleńsku Rosja rozmieściła na granicy Gruzji rakiety. Jakby  ktoś miał wątpliwości, po co był Smoleńsk, to otrzymał właśnie jedną z odpowiedzi. Teraz jak Rosja będzie chciała podporządkować sobie Gruzję nikt już nie podniesie głosu na cały świat, bo Kaczyński już tam nie pojedzie.

Właściwie, co się takiego stało? Pozornie wszystko gra, zwykła katastrofa i tyle, a my dalej jesteśmy bezpieczni i niepodlegli.

 Sęk w tym, że to pozory, bo od czterech miesięcy już ktoś inny rozdaje karty. Obawiam się, że przeceniamy w tym wypadku możliwości działania naszego rządu… bo ośrodek decyzyjny jest gdzie indziej.

Za to ten rząd doskonale o tym wiedząc dryfuje i okazuje nam na każdym kroku pogardę. Czasami aż przecieram aż oczy ze zdumienia. Dlaczego dotąd tych ludzi nie poznaliśmy  od tej strony? Mam wrażenie, że wówczas przynajmniej  część z nas nigdy nie oddałaby na nich głosu. Pogarda wyłazi na każdym kroku, najpierw wywołanie sprawy krzyża ( celowe), żeby napuścić jednych na drugich, potem happening będący w rzeczywistości policzkiem dla nas wszystkich(nawet tych niewierzących) w końcu w katastrofie zginęli również niewierzący (np. z SLD).

A na koniec jakby ktoś miał jakieś wątpliwości, co do intencji obecnych rządzących, ta tablica, zawieszona cichcem, lekceważąca nie tylko uczucia zgromadzonych pod krzyżem, ale również tych wszystkich, którzy zbierali się tam w pierwszych dniach po katastrofie.

Nie mam jednak złudzeń, na razie nie będzie żadnych rozliczeń. Dlaczego? Bo ostatnie dni i tygodnie pokazały, że naszego narodu już nie ma. A jeżeli jest to w kompletnym zaniku.

Naród mieliśmy w 1939 roku, w Powstaniu Warszawskim, w czasie Solidarności i może w pierwszych latach po 1989 roku.

A teraz? 20 lat działalności pewnej gazety zrobiło swoje. Zamiast narodu mamy stabloidyzowany tłum, który nie myśli samodzielnie, tylko wykonuje instrukcje i podpowiedzi mediów.

Gdyby teraz nas ktoś napadł ten tłum nie poszedłby walczyć na barykady i poddałby się bez jednego wystrzału. Dla niego nie ma już historii, tradycji i symboli. W jego miejsce jest już tylko tzw. społeczność posługująca się językiem polskim lepiej lub gorzej i to wszystko. 

Dlatego ten tłum nigdy nie będzie zainteresowany w dochodzeniu prawdy, ani o Katyniu, ani o smoleńskiej katastrofie. Przyjmie każdy kit jaki się mu wciśnie, obśmieje i wyszydzi wszystko, nawet samych siebie.

Dlatego szkoda mi Polski, tej, które jeszcze istnieje…

alergia
O mnie alergia

Teoretycznie dziennikarką, ale reprezentuję wymarły zawód, na szczęście na co dzień nie mam nic wspólnego z polityką.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka