Lodowcowe Pole
Nie czyńcie Prawdy groźną i złowrogą, Ani jej strójcie w hełmy i pancerze, Niech nie przeraża jej postać nikogo
70 obserwujących
505 notek
1238k odsłon
2555 odsłon

Bereza dla zbereźników

Wykop Skomentuj120


Obecne wydarzenia nabierają niesamowitego radykalnego tempa. Politycy prześcigają się w podpieraniu się autorytetem Kościoła.

Po haniebnym uruchomieniu przez Kaczyńskiego bojówek, okładających na ulicach demonstrantów i przypadkowe osoby, do głosu doszedł Minister Szkolnictwa zapowiadając nacisk na uczelnie wyższe i szkoły. Po przeczytaniu wywiadu z ministrem można odnieść wrażenie zapowiedzi wielkich czystek w środowisku akademickim, a to wszystko imię nauczania św. Jana Pawła II.

A to już bezczelność niesamowita, aby w uzasadnianiu ewidentnie politycznych kroków powoływać się na nauczanie świętego, które to nauczanie odwraca się znaczeniami.

Obecna opcja polityczna powołując się na św. Jana Pawła II dokonuje kolejnego zawłaszczenia tej spuścizny, jaką po sobie zostawił. Odwracając jego znaczenie i używając do uzasadniania działań, których Jan Paweł II nigdy by nie akceptował.

Te środowiska zawsze były na bakier z nauczaniem Papieża. Zawsze wzmożone były nienawiścią i podejrzliwością do innych. Trafnie ksiądz profesor Józef Życiński - późniejszy arcybiskup - podsumował kiedyś ich widzenie świata, widzenie z murów oblężonej twierdzy, w której najlepiej się czują. To było jedno genialne zdanie, które pierwszy raz usłyszałem jeszcze w murach klasztoru Augustianów na Kazimierzu, gdzie mieścił się dziekanat PAT-u.

Bereza dla zbereźników, to ich pomysł na religijność - mawiał on, kiedy wracał z wykładów, na których spotykał się z konserwą polskiego katolicyzmu.

Piszę tu już kilka lat i przekonałem się o prawdziwości tych słów.

Nienawiść polewana obłudą jest nie do opisania, trudna do zniesienia. Potrafią kłamać i mataczyć, wylewać hektolitry pomyj, aby ratować swój chory świat, jaki zbudowali w głowach, na podstawie wyobrażeń o innych ludziach. Te wyobrażenia kreują na własne podobieństwo.

Przypomniały mi się słowa, jakie wygłosił dawniej Gustaw Holoubek w jednym z wywiadów, że najbardziej boi się ludzi małych. Ludzi, którzy mówiąc dzień dobry, nie wierzą w to dobre życzenie.

Zresztą posłuchajcie sami:


Wykop Skomentuj120
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo