Jutro mecz na szczycie Hoffenheim - Bayern. Prosze o czymanie kciukow!
Prawdziwy kibic ma prawdziwa piosenke na te okazje - grupa Czerniachowsk & Co:
W temacie dzisiejszy meldunek: niemiecka kadra U-17 awansowala do finalu i zagra z Holandia o tytul mistrza Europy. Nasi rozgromili w Dessau (a jak, bywalem, kiedy zamek jeszcze byl enerdowski!) rewelacyjnych Wlochow 2:0.
Dobrze dysponowani Wlosi jeden za drugim padali na niemieckim bramkarzu Ter Stegenie. Pierwsza szanse druzyna niemieckiego trenera Pezzaiuoli miala, kiedy w 33 minucie zawodnik Werdera Brema Thy strzelil minimalnie obok bramki. Po przerwie nasi dali ruszyli do ataku. Yabo strzelil w 69. minucie bramke, a Bienvenue Basala-Mazana w 76. Sedzia nie uznal samobojczej bramki Antkowiaka.
Tak trzymac!!
Final w poniedzialek o 11-tej w Magdeburgu.
Niemcy - Holandia. Tradycyjnie wojna! Wojna!!
Choc holenderska dynastia krolewska z niemieckiej krwi, i na stadionie holenderscy kibice beda spiewac ich hymn o ich Wilhemusie z niemieckiej krwi...
Na okolicznosc komentarzy doklejam film pilkarsko-kartoflany o pilkarzu pochodzacym z Jamajki. Pilkarze lekko wyrozniajacy sie nazwiskiem, kolorem skory, albo fryzura maja czasami ciezko.



Komentarze
Pokaż komentarze (7)