Jedyny taki kraj na swiecie. Polacy maja sadownie zalegalizowany zakaz rozmawiania po polsku.
Swietny temat na nastepna kampanie wyborcza PiS w eurowyborach.
Dwie pracujące w McDonald'sie w Wlk. Brytanii Polki złożyły pozew do brytyjskiego sądu pracy. Twierdzą, że przełożona zabroniła im rozmawiać po polsku podczas przerw. Obie uznały, że zakaz rozmów w ojczystym języku to dyskryminacja rasowa. Sąd nie zgodził się z tą argumentacją.
Sąd orzekł, że kobiet "umyślnie przesadziły", a zachowanie przełożonej nie było podyktowane uprzedzeniami rasowymi.
Występujący w imieniu żony i jej koleżanki mąż jednej z Polek skomentował wyrok jako "rozczarowujący". Zapowiedział także, że Renata Szewczyk i Maria Cisowska rozważają apelację.
Rzecznik prasowy McDonaldsa tlumaczyl sie dziwacznie, ze niby jezyk angielski jest jezykiem powszechnie uzywanym na Wyspach Brytyjskich.
Wot, egzotika.



Komentarze
Pokaż komentarze (23)