67 obserwujących
1828 notek
1849k odsłon
  1273   2

Trudne czasy dla biskupów rzymskokatolickich

"Mój" biskup pomocniczy Johannes B. doczekal swojego procesu sadowego. Dziennikarze sie stawili licznie, ksiadz biskup jest chory, wymowil sie adwokatem. Teraz ma dwa tygodnie czasu na przyjecie wyroku - 9 miesiecy wiezienia z zawieszeniem na dwa lata - lub regularny proces, na ktory ksiadz biskup zostanie doprowadzony. Abowiem teraz byl oficjalnie chory, a dziennikarze zaobserwowali, ze w domu gral w tenisa.
Ksiadz biskup oskarzony jest o sprzeniewierzenie 130 tysiecy euro bez 50 centow, nalezacych do kobiety z demencja.

Tyle w skrócie. Okoliczni parafianie pilnie sledza trwajaca od 2 lat sprawe, albowiem ksiadz biskup jest swój chlop, tutejszy.

A teraz szerzej.
Jakas dekade temu odwiedzilem pewnego poczatkujacego mlodego tokarza w malej wiosce Sievernich. Tak sobie rozmawiamy o sprawach technicznych, a ja slysze z zewnatrz domu jakies litanie. Patrze przez okno i widze, ze dookola domu chodzi jakby pielgrzymka. Wtedy dopiero zauwazam, ze izba obwieszona jest swietymi obrazkami. Okazalo sie, ze babcia tego przyszlego tokarza - Manuela - widuje Matke Boska. I pod jej dom przychodza pielgrzymki az z Wloch. Mlody czlowiek pokazal mi w drugiej izbie babcie za stolem. Wzruszylem sie. W domu zapomnialem.

Trzy lata temu moja parafia mial wizytacje biskupia. Jako pomagajacy na tokarce w jednej z instytucji parafialnych mialem okazje poznac ksiedza biskupa. Siedzielismy w trójke godzine przy kawie i ciescie, ksiadz biskup rozmawial caly czas z kolega, seniorem z Aachen, wspominali jakies stary antykwariaty, wydawnictwa, muzea, etc. Niewazne, mialem zaszczyt poznac i uscisnac prawice.

Rok pozniej przez prase idzie historia - ksiadz biskup okradl dwie babcie z demecja na 143 tysiace euro. Wyludzil pelnomocnictwa, przelal pieniadze w czterech ratach na wlasne konto. Kupil dom za 600 tysiecy. I w tym jest witz, w tym domu mialy miec dozywotnie prawo mieszkania obie panie. Ta od widzen, Manuela, i ta od pieniedzy, Marga K. Niestety ksiadz biskup zapomnial obie panie wpisac do ksiegi wieczystej, wpisal tylko swoja skromna osobe.
Sek w tym, ze z czasem obie porzucone panie popadly w zdrowotne tarapaty i wlaczyla sie opieka socjalna. Ta, poza opieka, interesuje sie takze ewentaulnym zwrotem kosztow. I zamiast zauwazone przelewy zameldowac i wyjasnic w diecezji, to podala sprawe do prasy.

Korona przeciagala proces, ksiadz biskup zwrócil pieniadze, przebywa na urlopie, pobiera dalej pensje wg. taryfy A16. Dodatkowym klopotem jest, ze pani od pieniedzy juz zmarla, a ksiadz biskup jest jej spadkobierca. Czyli TE pieniadze sa znowu jakby jego.
Nie wiadomo jeszcze, co bedzie z pensja biskupa z wyrokiem, zapewne zostanie finansowo zdegradowany. Z jednego zarzutu ksiadz biskup zostal oczyszczony, 15 tysiecy euro na klasztor karmelitanek w Köln przelal zgodnie z wola Margi K.

Ostroznie z biskupami katolickimi...

Lubię to! Skomentuj80 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo