Jest problem maly.
Przyszla Mniejszosc Polska w Niemczech domaga sie pisowni nazwisk na oryginalnych bukwach. Komputery da sie latwo przestawic, ale jak przestawic wszystkich urzedasow?
www.naszdziennik.pl/index.php
Albo tu klasyczny przyklad - jeszcze z maszynami do pisania z polskom czcionkom:
I potem po takich historiach 65 lat po wojnie polskie sady musza rozstrzygac czy Jan Kobylanski i Janusz Kobylanski to ta sama osoba... Ktos slyszal, czy proces sie juz zakonczyl?
I jeszcze wiekszy problem - co zrobic z mniejszoscia czeska? Z tymi wszystkimi daszkami, kropkami, przecinkami w lewo i prawo nad literkami?
Jak tu nizej - ja sem twoja bejba la la la:

Zrodlo: Dikobraz, hey!



Komentarze
Pokaż komentarze (16)