Amstern Amstern
113
BLOG

Ksiazek o Polanskim cd.- recenzja "Wampir szczerzy kly"

Amstern Amstern Kultura Obserwuj notkę 12

Ciag dalszy recenzji ksiazki-kryminalki Andrzeja Boguslawskiego "Zemsta wampira", a takze fragment recenzji kryminalu Anny Klodzinskiej "Taniec szkieletow" (tamze o kryminalce "Wampir szczerzy kly"). Czesc pierwsza tutaj:

amstern.salon24.pl/128082,roman-polanski-roku-1977-czyli-zemsta-wampira

A ponizej obiecana recenzja Stanislawa Baranczaka wzieta z ksiazki "Ksiazki najgorsze". Arcyciekawe spostrzezenia na temat sluzb specjalnych - wiecznie aktualne.


Wydanie drugie zmienione, Wydawnictwo a5, Poznan, 1990, strony 75-76.
Pare wyciec ze wzgledu na copyright.

GÓRĄ NASI
Andrzej Bogusławski, Zemsta wampira.
Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1977, ss. 224. Seria „Labirynt". Nakład 120 000 egz.
Sławny reżyser-emigrant Robert Leśniewski przybywa samolotem z USA, aby w starym kraju nakręcić plenery do swego nowego filmu „Zemsta Wampira". Oczywiście cała afera jest sprytnie zaaranżowana przez CIA: Leśniewski ma zostać w Polsce zgładzony, dzięki czemu dostarczy się żeru antykomunistycznej propagandzie na Zachodzie.

W tym celu wykorzystany zostaje młody aktor Byrda: najpierw uwodzi go pewna nafaszerowana narkotykami niewiasta, zaś pikantna scena erotyczna z udziałem obojga zostaje sfilmowana przez ukrytą kamerę. Następnie pewien agent CIA, zresztą brzydki na twarzy i były esesman, powala Byrdę ciosami karate i szantażuje przy pomocy zdjęć, grożąc, że pokaże je teściowej aktora. Młodzieniec, rzecz jasna, natychmiast załamuje się psychicznie i godzi na wszystko.
[...]
Byrda ma zamienić tabletki, które zwykle zażywa reżyser, na pastylki z trucizną. Gdyby się nie udało, sam agent ma schować się we wnętrzu wydrążonej kolumny i strzelić do Leśniewskiego przez specjalną dziurkę.
[...]


Wszelako nie martw się, czytelniku! Służba Bezpieczeństwa od początku przejrzała naiwne plany matołków z CIA. Doktor filmologii Marta Bednarz, poprzednio pełniąca odpowiedzialną choć tajną misję w jednym z instytutów naukowych, zostaje przydzielona do ekipy filmowej i - nie zwracając oczywiście niczyjej uwagi - po kolei udaremnia poszczególne niecne zamiary, w czym okazują jej naturalnie pomoc chłopcy z bezpieki, Ci ostatni, władając i wyglądając jeden w drugiego na Amerykanów, nie mają najmniejszych trudności w rozpracowaniu sprawy. Wszystko kończy się dobrze: staropolska gościnność nie ulega kompromitacji w oczach Zachodu, a doktor Marta Bednarz zostaje „oddelegowana do pionu", gdzie podejmie się zapewne kolejnej tajnej misji.
Już, z pobieżnego streszczenia wynika, że nakład 120 000 nie jest za wysoki: powieść o tak logicznej i realistycznej akcji z pewnością na poczytność.
Wspomnijmy zaś, że książka ma i pewien dodatkowy jest powieścią z kluczem., Robert Leśniewski, autor filmów „Obrzydzenie", „Pułapka” i „Tajemniczy sublokator", swoją sylwetką, biografią, nawet wyglądem zewnętrznym kojarzy się nieodparcie z Romanem Polańskim. Degenerat z Hollywood słusznie zostaje jako postać negatywna.
Przede wszystkim dlatego, że wyjechał z („już sam wyjazd z kraju, który go wykształcił i dal możliwości awansu, nie przemawia na korzyść Leśniewskiego”), ale nie tylko: autor dodaje mu również ojca aferzystę i różne obrzydliwe postępki popełnione przed wyjazdem. W walce z wrogiem ideologicznym, wszystkie chwyty są wszak dozwolone. Jednakże nie można przecież pozwolić, aby eks-naziści z CIA otruli nam Lesniewskiego. Lobuz, bo łobuz, degenerat, bo degenerat, ale zawsze, człowiek. SB jest przecież Instytucją humanitarną, działa przez ludzi i dla ludzi.
Nie tylko z tego powodu powieść ma duże znaczenie wychowawcze. Ważne jest w niej to, że daje nam ona do ręki uniwersalny klucz do natury dobra i zła, i to klucz bardzo nieskomplikowany. Po prostu: nasi są dobrzy, obcy są źli.
[...]
Taki Byrda jest co prawda Aryjczykiem i Polakiem, ale cóż: snobizm kazal mu spędzić młodość wsrod bananowej młodzieży, Olka Ebnera i Bibi Derfel, korzy najpierw dużo „rozprawiali, co by tu zmienić, na lepsze oczywiście", potem „doszli aż pod pomnik wieszcza w lutowy wieczór"; a wreszcie wyjechali sobie do .słonecznej Jaffy, biednego Byrdę zostawiajac na pastwę obcych wywiadów.

Tak że wszystko wiemy. Winni są szpiedzy, mniejszości narodowe ci, co za dużo rozprawiają.
No i cykliści, jak zwykle.
 
A jak juz, to jeszcze kawalek recenzji kryminalki Anny Klodzinskiej pt. "Taniec szkieletow". Bardzo chetnie czytam milicyjne kryminaly sledcze pani Klodzinskiej. A tu w dodatku akurat tez wampir.
 
Przy okazji pani Kłodzińska, jako osoba świetnie w tym zorientowana, wyjaśnia nam nareszcie, co to takiego Służba Bezpieczeństwa. Okazuje się mianowicie, że można używać wymiennie terminów „Służba Bezpieczeństwa" i „kontrwywiad", czyli że są to pojęcia równoznaczne. A więc sprawa się wyjaśnia: ci, których śledzi, gnębi, podsłuchuje, rewiduje, zatrzymuje itp. Służba Bezpieczeństwa, to po prostu jeden w drugiego agenci obcego wywiadu. Nie wiedzieliśmy o tym dotąd, ale teraz już będziemy pamiętać.

Jak donoszą nam kręgi zbliżone do Służby Bezpieczeństwa, to jest, przepraszamy, do kontrwywiadu, Anna Kłodzińska przygotowuje nową książkę pt. „Wampir szczerzy kły”. Jej bohaterem będzie szubrawiec, który napada po nocach na samotne staruszki z Żoliborza, porywa je i sprzedaje do specjalnych domów rozpusty w Hamburgu, uczęszcza­nych wyłącznie przez agentów zachodnioniemieckiego wywiadu. Bohater ma być ponadto sodomitą, syfilitykiem, filatelistą i liberałem, oczywiście zgniłym.Jego nazwisko: Izaak Kuroń. Pani Anno, czekamy!

Ksiazke Stanislawa Baranczaka polecam wszystkim serdecznie. W tym roku zostala wreszcie wznowionaprzez Wydawnictwo Znakpod tytulem "Książki najgorsze i parę innych ekscesów krytycznoliterackich.1975-1980 i 1993" ISBN: 978-83-240-1083-7. Zawiera dodatkowo 5 "tekstow paszkwilanckich"
Zrecenzowane w niej ksiazki w wiekszosci mozna kupic dzisiaj za pare drobnych zlotych na aukcjach internetowych i w antykwariatach.

Pannie Wodziannie milej lektury!
Amstern
O mnie Amstern

Czlowiek Bardzo Dobrej Woli Prezes Klubu Sympatyków Bab Kameralnych O mnie: "Zamiast wyciągnięcia wniosków, nasz nieoceniony Amstern kilkakrotnie mnie opluł, a następnie zaczął żądać przesłania mu obiecanego statutu."  Michal Tyrpa 20.12.07 9:44 "Z Amsternem trafil pan w sedno.Jest to zadeklarowany Niemiec... Byc moze ze jest on Zydem z gatunku wypedzonego ziomala pana Hupki..." Miroslaw Kraszewski 21.12.07 00:50 "Absztyfikanta nie znam, ale Amsterm daje pewną rekojmię, że Tyrpa niekoniecznie w tym niby trollowym sporze musi mieć rację." Galopujący Major 22.12.07 12:31 Polecaja mnie (gratuluje dobrego gustu!): Zdzislaw Sztorm Voit Dorcia Blee Obserwator z daleka Cichutki Brat_Olin Marmotte Stach Docent Stopczyk Maddogowo -Rysiek- Polecali mnie: Sosenka Witek Ci, u ktorych mam szlaban, TEZ swiadcza o mnie: Michal St. de Zieleskiewicz Michal Tyrpa Ellenai Miroslaw Kraszewski Vantomas-Galicja 1 Fotomontage Gw1990 Toyah Katarzyna Lukasz Warzecha Spitfire Antypolonizm nigdy więcej Koteusz ZeZeM Essencjusz Elig Slowik Krzysztof J. Kotowski Joanna Mieszko-Wiórkiewicz Anna Czarnowidz J.P.50 Marcinkk 1.1 Mialem szlaban u: Maryla U mnie szlaban maja:

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Kultura