W Niemczech, a szczegolnie w Nadrenii, dzisiaj drugie po Rozanym Poniedzialku najwazniejsze swieto w roku.
Punktualnie o 11:11 baby beda szturmowaly ratusze i przejma wladze i krawaty az do konca karnawalu.
Ja donosi niemieckie wydanie gazety "Fakt" (dzisiaj, 11.tego mial byc ten 11. ban!) - jest maly problem. Swinska grypa.
Nie bede tlumaczyl, co to jest Bützen, w skrocie wyglada to tak:

(Zrodlo: http://www.koeln.de/ za agencja DDP)
585 Kolonczykow jest aktualnie zarazonych swinska grypa. Setki dalszych tez i o tym nie wiedza. Jak podaje dla dziennika "Bild" naczelny sanitariusz miasta Kolonia, Klaus-Peter Brenner, "Wer Karneval feiert, setzt sich einem hohen Infektionsrisiko aus". Znaczy, nie calowac albo zalozyc maseczke.
I co teraz robic - zalozyc krawat czy nie?
Bo zasadniczo dzisiaj kazdy chlop, ktoremu pani utnie krawat, ma prawo do jednego calusa.
Zobaczymy, ilu przezyje do Rosenmontag. W kazdym razie Donald (Rumsfeld) juz na pewno zaciera rece.
Dla zerwania bakow dwa plakaty w temacie, wyjatkowo nie z nadrenskiego kotla, a ze spokojniejszego Münster - pomaranczowa alternatywa:


A juz z Kolonii niesmiertelna klasyka:
W Polsce tez elementy karnawalowe na swieto panstwowe - Pan Prezydent WSZYSTKICH Polakow na okolicznosc:
Lech Kaczyński jest przekonany, że społeczeństwo opowiedziałoby się za inną opcją (polityczną - red.), "gdyby było w sposób odpowiedni poinformowane". Lech Kaczyński uznał, że tu leży właśnie "zasadniczy problem polskiej demokracji".
...
Na pytanie o konflikt z premierem prezydent odparł tajemniczo, że nie będzie problemu, jeśli tylko... Polacy podejmą właściwe decyzje - czyli w wyborach "postawią na odpowiednie opcje". - Wszystko jest jeszcze możliwe - stwierdził prezydent.
Dalej też zachęcał do postawienia na "odpowiednie opcje": - Trzeba myśleć o przyszłości, a Polska ma odpowiednie zasoby, w tym zasoby polityczne - dodał.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7242751,Prezydent_na_11_XI__Nie_wszyscy_sa_zainteresowani.html
A propos pomaranczowych - w dniu dzisiejszym wyznaczyli nam termin na sieci wiekszego formatu. W wielu miastach jest gratis, u mnie 36 euro, to nie ma zartow. Pisalo, ze przyjada po 9-tej. To se spokojnie od siodmej wynosze meble, stare rupiecie, tornistry, rowery. I tak dumam, a moze by ten fotel jeszcze zostawic, cwierc zycia w nim siedzalem. A tu bajtlow pierwsza kuchnia...
Chlopy przyjechali o 8:00, jasny gwint. Nie zdazylem wszystkiego nawet wystawic.
Niewazne. Wazne, ze jak widzialem z bliska jak ta smieciara traktuje nasze wspaniale rzeczy, to mi zal serce scisnal. Myslalem, ze to wywoza gdzies, z grubsza oddzielaja drewno od metali czy tworzyw sztucznych - jako i ja sortuje wiekszosc smieci.
Nie. Wszystko jest na miejscu mielone i gniecione. Z mojego fotela zostaly strzepy o drzazgi.
Zegnaj, kochany, niech ci ziemia lekka bedzie...



Komentarze
Pokaż komentarze (34)