Olimpiada trwa dalej. Paralympics Vancouver 2010. Medali wiecej niz w pierwszych igrzyskach, bo i konkurencji jest duzo wiecej.
Jest pierwszy medal dla Niemiec - slysze w radio, ze wygrala go niewidoma biatlonistka Verena Bentele.
Ze jak, mysle, i czekam na wiesci w TV. I faktycznie pokazuja.
Niewidoma biatlonistka biegnie prowadzona wskazowkami biegnacego obok niej pomocnika. Strzela jakims specjalnym aparatem. Medal dostaja zasadniczo oboje.
Po nich nastepuje slalom gigant bezrecznych, a potem slalom beznogich. Zawodnicy w wozkach inwalidzkich smigaja wokol na lod rzuconego czajnika. Skoki narciarskie - jeszcze nie wiem...
Sympatyczne, ale mam jakies mieszane uczucia.
Ciekawostka: po 7 dyscyplinach z 64 polowe medali zagarnela Rosja (10), cwierc Ukraina (5). W biatlonie mezczyzn i kobiet niewidomych, na siedzaco, na stojaco, Rosja i Ukraina zgarnely wszystkie pozostale medale poza Verena.
W innych dyscyplinach sportowych tragedie.
Adama Malysza stracil z zasluzonego podium w ostatniej chwili znowu ten Ammann. Tomcio Morgenstern jak zwykle medal drewniany. W dodatku jakos dziwnie pojac punktacje i te wieksza ilosc cyferek z plusami i minusami na ekranie.
Na torze Formuly 1 w Bahrajnie bez niespodzianki. Majkel Szumejker dopiero szosty - a moze az szosty? Vettel wygralby, gdyby sie cos nie popsulo. Kubickiego cos zlapalo na starcie. Wreczenie nagrod nuda totalna, zamiast zgrabnych pan w kusych strojach, same chlopy, zapiete po szyje i z pieluchami na glowach.
Hoffenheim - Brema 0:1, czlowiek by sie mogl zmyszyc na tyle nieszczescia. Dobrze, ze choc Aachen wczoraj wygralo.
I jeszcze jedno, do poprzedniej notki.
Spieszylem dzisiaj do kosciola, by sie dowiedziec, co powiedza w temacie pedofilii. Tak sie spieszylem, ze przyjechalem kwadrans za pozno. Kosciol zamkniety. Sprawdzam tablice, jest msza sw. o 11, obchodze caly teren. Nic. Patrze na wieze koscielna - jest 15 po, ale 15 po dziesiatej. Jestem trzy kwadranse za wczesnie.
W kazdym razie sie wyjasnilo. Byla przypowiesc o synu marnotrawnym. Co byl ojcu cenniejszy niz ten porzadny i pracujacy, bo ojciec juz myslal, ze stracony, a tu odzyl i jest.
Poczulem, ze o to wlasnie chodzi z tym przenoszeniem pedofilow do innej parafii. A nuz sie ktory nawroci. A chocby na kobiety sie wyleczyl.
185720
Czlowiek Bardzo Dobrej Woli Prezes Klubu Sympatyków Bab Kameralnych O mnie: "Zamiast wyciągnięcia wniosków, nasz nieoceniony Amstern kilkakrotnie mnie opluł, a następnie zaczął żądać przesłania mu obiecanego statutu." Michal Tyrpa 20.12.07 9:44 "Z Amsternem trafil pan w sedno.Jest to zadeklarowany Niemiec... Byc moze ze jest on Zydem z gatunku wypedzonego ziomala pana Hupki..." Miroslaw Kraszewski 21.12.07 00:50 "Absztyfikanta nie znam, ale Amsterm daje pewną rekojmię, że Tyrpa niekoniecznie w tym niby trollowym sporze musi mieć rację." Galopujący Major 22.12.07 12:31 Polecaja mnie (gratuluje dobrego gustu!): Zdzislaw Sztorm Voit Dorcia Blee Obserwator z daleka Cichutki Brat_Olin Marmotte Stach Docent Stopczyk Maddogowo -Rysiek- Polecali mnie: Sosenka Witek Ci, u ktorych mam szlaban, TEZ swiadcza o mnie: Michal St. de Zieleskiewicz Michal Tyrpa Ellenai Miroslaw Kraszewski Vantomas-Galicja 1 Fotomontage Gw1990 Toyah Katarzyna Lukasz Warzecha Spitfire Antypolonizm nigdy więcej Koteusz ZeZeM Essencjusz Elig Slowik Krzysztof J. Kotowski Joanna Mieszko-Wiórkiewicz Anna Czarnowidz J.P.50 Marcinkk 1.1 Mialem szlaban u: Maryla U mnie szlaban maja:
Nowości od blogera



Komentarze
Pokaż komentarze (17)