Najpierw rura, potem kurek, potem rura, potem centrum - mowi fachowiec - ale najwazniejsze to inwestowac w mlodziez:
"Trzeba też rozmawiać o tym, że na skutek usilnych działań pani Fotygi pierwszy raz od 15 lat spadła wymiana polsko-niemiecka młodzieży. To są sprawy wybiegające w przyszłość i o nich się w Niemczech mówi."
I pomyslec, ze rodzice pani minister mieszkaja wlasnie w Niemczech. Zamiast na odwrot, pani minister w Niemczech, rodzice w Polsce.
Hubert Wohlan: Rura jest ważniejsza od centrum
Hubert Wohlan, dyrektor sekcji polskiej "Deutsche Welle"
"... przypomnę, że [centrum wypedzen] jest kwestia interesująca w Niemczech pokolenie odchodzące. Ogół Niemców nie dyskutuje o tym ani w tramwaju, ani w gremiach politycznych. Na piedestał debat politycznych ten temat jest wynoszony dlatego, że Polska w tej kwestii zabiera znaczący głos. Dla tożsamości Polski to ważna dyskusja, dla Niemiec - znacznie mniej."
Wywiad fachowca w calosci tu:
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071211/OPINIE/71211007
Przy okazji, podobno w nocy pan premier i pan prezydent rzucali moneta - kto gdzie ma jechac, razem czy osobno, etc. Ja bym wybral Lizbone, miasto duzo ciekawsze od Brukseli, chociazby juz ze wzgledow muzyczno-kulinarnych.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)