Wlasnie obejrzalem 2. turniej w Villach, u Tomcia w domu. Kuzyn bezapelacyjnie znowu pierwszy. Küttel, ktory mogl mu zagrozic, zgubil przy ladowaniu narty.
Malysz pnie sie dalej do gory i juz jest 9.
"Z czołówki zawodników tylko Małysz, Simon Ammann i Andreas Kuettel skoczyli bliżej niż w pierwszej serii. Ten ostatni mógł nawet walczyć o zwycięstwo z Morgensternem. W pierwszym skoku wiatr poniósł Szwajcara na 97. metr, ale wylądował na dwie nogi i sędziowie odjęli punkty za brak telemarku. Austriak skoczył o dwa metry bliżej, ale wysokimi notami od sędziów odrobił straty i przed drugą serią obaj mieli po 128 pkt.
W decydującym starciu Szwajcar nie wytrzymał presji, nie dość że nie doleciał nawet do 90. metra, to jeszcze upadł. "Morgi" bez wysiłku osiągnął 95 metrów i pokazał rywalom plecy."
http://www.sport.pl/skoki/1,65075,4764911.html
"Morgenstern wygrał piąty konkurs z rzędu. Jest to najlepszy początek sezonu w historii."
http://sport.onet.pl/0,1248889,1658846,wiadomosc.html
Klasyfikacja Pucharu Swiata:
1. Thomas Morgenstern Austria 500
2. Gregor Schlierenzauer Austria 299
3. Janne Ahonen Finlandia 244
10. Adam Małysz Polska 138

TAK TRZYMAC, AMEN!
Alexander Morgenstern



Komentarze
Pokaż komentarze (6)