Jak niepowszechnie wiadomo pierwszy pop-song tego swiata wykonal pradziad rodziny Popolskich. Kantor koscielny z Zabrza 100 lat temu wypiwszy 22 wodki wracal na rowerze z Pyskowic i po drodze wynalazl muzyke pop. Wlasnie to "Aj, dobrze, dobrze, dralla"
Niestety, w owczesnej zawierusze rodzina Popolskich nie pomyslala o tym, zeby wynalazek opatentowac, i tak smietanke zebraly jakies Bohleny i Jacksony. Jak mowi najstarszy z braci Popolskich: "Ditte Bole, hat gestole, alle hits aus Pole".
Te radosna i jednoczesnie smutna historie w dukanym polskim mozna sobie obejrzec tu:
Rodzina Popolskich oczywiscie dalej robi muzyke - i to jak! - aktualnie koncertuje z powodzeniem w Niemczech jako grupa "The Pops".
Polecam Youtube, Wikipedie, i strony grupy w jezyku polskim: http://www.thepops.de/scripts_pl/polnisch/index_polnisch01.html

Najstarszy Popolski, Pawel (biala koszula na zdjeciu), znany jest takze zarowno jako muzyk klasyczny. I to mistrz klasycznej muzyki wspolczesnej. Tu jego wystep jako pianista akompaniujacy slawnemu polskiemu tenorowi operowemu Janowi Piotrowi Kerkelingowi:
Prosze zwrocic uwage na jego mistrzowskie "Maybe we could repeat…", po ktorym ludzie wpadaja w ekstaze.
Tu nie koniec tej calej historii. Ten polski tenor operowy Jan Piotr Kerkeling to tez niezle ziolko. Kiedy jego babcia miala umierac, to zazyczyla sobie, zeby ja zawiozl do domu, gdzies na Mazurach, bo tam chce umrzec i byc pochowana obok jej malzonka. Niestety, babcia "Ein Schnaps, ein Lied", zapila sie po drodze na smierc, i ten tenor wiozl jej zwloki nielegalnie przez granice jako deske do serfowania. Przy okazji sfilmowal wszystko pt. "Die Oma ist tot".
Tenze tenor ma na sumieniu jeszcze dalsze grzechy, ze wymienie tylko podszywanie sie podczas oficjalnej wizyty pod krolowa Niderlandow
albo tez ogranie jako iranski arcymistrz Mehdi Mikamahdavw symultance i doprowadzenie do szalu druzyny mistrza Niemiec w szachach.
I takie tam.
A wszystko wzielo sie ze smierci Karla Heinza Stockhausena i jego kwartetu smyczkowego na cztery helikoptery. Szczegoly, linki i filmy w komentarzach do:
http://babilasy.salon24.pl/49845,index.html
Tu na deser z Wikipedii komentarz do wspolczesnej opery „Hurz“:
"Des Weiteren trug Kerkeling in der Maske eines polnischen Opernsängers zur Klavierbegleitung von Achim Hagemann ein expressives Stück vor, eine Parodie auf moderne klassische Musik, das in dem lauten und unvermittelten Ausruf Hurz! mündete. Das nicht eingeweihte Publikum nahm die Darbietung ernst und ließ sich hinterher zu einer intellektuellen Diskussion über die Aussage des Stücks verleiten. In der ZDF-Sendung "Unsere Besten" bezeichnete Kerkeling diesen Auftritt später als eine seiner Lieblingsaktionen, da es ihm so großen Spaß bereitet habe, „diese Klugscheißer mal so richtig zu verarschen“. Hurz! erschien 1993 als Single."



Komentarze
Pokaż komentarze (18)