Z poczatkiem marca zniknely mi z satelity Astra polskie stacje. Ki diabel? A szkoda, bo pokochalem te "Hrabinie Cosel" na TV Historia. I te "Czarne chmury", i "Gniewko, corka rybaka", "Wojne domowa" i inne.
Zajrzalem na strony TVP i wszystko stalo sie jasne. Stacje sa na satelicie Astra, tylko zmienily frekwencje czy tez transponder.
Wykasowalem wszystko na odbiorniku i nakazalem szukac wszystkiego na nowo.
Holdrio!
Stare stacje znowu sa. Jest nawet TVP 1 i pochodne, ale niestety za pieniazki. Tylko TVP Info leci gratis.
Pieknie, ladnie. TV Trwam mam nawet stereo. Raz na starym kanale biblijnym, a teraz i na tym kanale polskawym.
Zauwazylem na tym samym polskawym transponderze zaraz obok TV Trwam Belsat TV. Uciecha nie lada. Muzyczka po bialorusku, potem film o Janku Kupale. A bialoruski przeciez kazdy zna. Mowiony to jak polski silnym akcentem, a pisany to jak rosyjski z silnym akcentem. Te pare nowych literek rozumie sie bez problemow.
Dopiero dzisiaj ogladam ten BelSat i slysze w tle w audycji o gruzinskich winach polskiego tlumacza przebitego bialoruskim tlumaczem. Cos o muzeum win w Gruzji, gdzie nawet maja dwa polskie miody z roku 1814. I ze Gruzini znowu zaczynaja zajmowac sie profesjonalnie winem, jak z czasow sprzed Lenina &co.
Uderzylo mnie, ze stacja bialoruska, a ani troche mistrza Lukaszenki. Ki cziort?!
Zajrzalem na www.belsat.eu. Okazuje sie, ze ta stacja to nic innego jak polska wersja Radia Wolna Europa, polska telewizja dla Bialorusi.
Rece mnie opadli. Co kiedys Amerykanie Polakom, to teraz Polacy Bialorusinom.
Ciesze sie szalenie, ze Polacy pokazuja Bialorusinom doskonale filmy polskie jak np. Kazimierza Kutza "Zawrocony" i "Pulkownik Kwiatkowski", ale nie zdziwie sie, ze bialoruska telewizja zrealizuje kolejny film o pogromie kieleckim jak ten "From Hell to Hell" z 1996 roku. Jakby.
Po co to komu?
Ktos wie cos blizej o tej stacji TV?



Komentarze
Pokaż komentarze (16)