Do wrzucenia tych paru zdjec z Nocy Muzeow 2008 zainspirowal mnie krociutki film Polsatu pt. "Antoni Macierewicz bawi się na Nocy Muzeów". W filmie wystepuja dwaj przesympatyczni panowie - pan posel Antoni Macierewicz i nasz kochany pan mecenas Stefan Hambura.
Link bezposrednio do filmu tu: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88721,5223942,
Antoni_Macierewicz_bawi_sie_na_Nocy_Muzeow.html

21.00 Koncert Przemysława Gintrowskiego, który wykonana 17 utworów Zbigniewa Herberta przy akompaniamencie Michała Salamona i Adama Sztaby

- Witam, panie mecenasie, co za fantastyczny przypadek. Pan tez sie wybral na te Noc Muzeow do Narodowego?
- Witam, panie posle, ja tez. Szalenie lubie to Muzeum Narodowe.

- Widzi pan, panie mecenasie, jak tez kocham to Muzeum Narodowe. Pan widzi ten bufet? Kanapki z baleronem! Pan pamieta "Misia" Barei?

- Zgoda, panie posle. Bufet w Narodowym jest najlepszy. Ale niech pan sobie wyobrazi, ze w Berlinie w naszym Nationalmuseum podaja buleczki z oryginalna polska kaszanka.
- Co pan powie, panie mecenasie, polska kaszanka w Berlinie...

- Wie pan co – ja panu cos powiem w najwiekszej tajemnicy, a znam wszystkie tajemnice tego kraju - niech pan zajrzy dokladniej do tych bulek...

- Widzi pan, ze ten baleron jest zielony? To jest baleron drugiej swiezosci, niech pan bedzie ostrozny. Wie pan, przez to PO, to nam jeszcze...

- Alez, panie mecenasie, ja oczywiscie zartowalem! Co pan robisz?! Pan moze spokojnie jesc ten baleron. To jest baleron zielony, bo on jest irlandzki. Najlepszy irlandzki baleron! Pan pamieta ten przeboj „a Irlandia jest taka zielona la la la...”



Komentarze
Pokaż komentarze (11)