W Gdansku odbywa sie od dluzszego czasu proces o kamienice po Niemcu Lindhoffie, ktoren zreszta do roku 1942 nazywal sie Lipkowski. Zmarl w roku 1963, kamienice zapisal krewnym, ktorzy wyjechali do Niemiec. Nie przed wojna, nie przed 1945-tym, ale 20 lat po wojnie.
Szwagier-spadkobierca za PRLu - zapewne majac do wyboru naklady i zero zysku z czynszow od 5 zamieszkalych w kamienicy rodzin - stwierdzil brak moznosci utrzymania jej. Przejelo ja w roku 1977 miasto. Szwagier czy tez nastepni krewni upomnieli sie o kamienice juz w wolnej Polsce. Rozprawy i apelacje trwaja.
Trwa jednoczesnie wojna na banery, pomyje i wiadome radio.
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=8734
To ciekawy pomysl, zeby sprawdzic, co Lindhoff robil w czasie wojny.
Ciekawy pomysl tez, zeby znowu wobec niektorych Polakow uzywac slowa "szmalcownicy".
Sad kazal miastu policzyc wysokosc nakladow w kamienicy od roku 197x, skarzacy kontruja policzeniem wysokosci zaleglych czynszow.
Clou programu pojawilo sie dzisiaj. W "Naszym Dzienniku" artykul. Porady, jak dac odpor zlemu Miemcowi.
"Obecnie w Powiernictwie Polskim trwają prace nad przygotowaniem takiego poradnika. - Przygotowujemy takie vademecum. Jednak to nie jest łatwe, ponieważ my nie dysponujemy aparatem urzędniczym. Na jesieni to będzie gotowe - podkreśla Dorota Arciszewska-Mielewczyk, prezes Powiernictwa. W vademecum będą opisane po kolei wszystkie kroki prawne, które powinny podjąć nie tylko osoby prywatne, ale też podmioty państwowe w celu zablokowania żądań przesiedleńców."
A w sprawie gdanskiej konkretne rady:
" - Należy odliczać nakłady poniesione na nieruchomości przez władze miasta czy gminy lub osoby prywatne. Bo jeśli przyjdzie komuś zapłacić wraz z odsetkami kilkaset tysięcy, a może nawet miliony złotych, to wtedy może zrezygnować z żądań - podkreśla Hambura. Ostatnio w Gdańsku został odroczony proces przez sąd apelacyjny w celu przygotowania dokumentacji kosztów poniesionych przez miasto i podmioty prywatne na utrzymanie kamienicy. Zażądanie zwrotu nakładów, które mogą sięgnąć kilkuset tysięcy złotych lub przekroczyć milion, może zniechęcić byłych właścicieli do kontynuowania procesu."
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080812&id=po16.txt
Nawet milion zlp, hey!
Tak mnie zastanowilo, ile milionow miasto Gdansk i lokatorzy wlozyli w kamienice po Lindhoffie. Sprawdzic latwo, tu jest zdjecie kamienicy z dnia dzisiejszego. Jasno widac, te wlozone miliony. Chyba ze baner kosztowal pol miliona...

Powyzsze zdjecie i wiekszy tekst w temacie tu:
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,5549929.html
I tu:
http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73500,5123472.html
Inny bardzo ciekawy apel w sprawie lokatorow z Trojmiasta tutaj:
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,5154006.html
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,5173880.html
No, tak trzymac.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)