Na dworze leje jak z cebra. Zimno. Ciemno. Jesien w najgorszej postaci.
Przypomnialo mi sie, ze Katrine* daje zawsze dwa mile wesole kolorowe obrazki. To ja tez. A ze nie mam Photoshopa, to beda zdjecia w oryginale.
Jezeli ktos ma Photoshopa i wolne moce przerobowe, to mialbym do kazdego zdjecia pewien pomysl. Prosze o kontakt.
A tu te POGODNE zdjecia a la obrazki Katrine*, na jesienna slote:

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20170/l_kaczynski_550.jpeg
Z gospodarska wizyta na Wybrzezu...

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5721813.html
Fot. Agnieszka Kosiec / AG
Z gospodarska wizyta w Zielonej Gorze...
Dlaczego w moich obrazkach nie ma - jak zwykle u pani Katrine* - Donalda Tuska. Ano, niech wyjasni moj ulubiony Jacek Fedorowicz. Cytuje:
Jacek Fedorowicz: Pies konsekwentnie gryziony
Weekendowa "Gazeta" zacytowała Jarosława Kaczyńskiego, który zaobserwował w mediach "niebywałe zjawisko", że mianowicie media bardziej interesują się PiS-em, partią opozycyjną, niż PO, rządzącą. Obserwacja jest słuszna, zjawisko występuje, niebywałym jednak nie jest. Przypomnę stwierdzenie oklepane i banalne, ale precyzyjnie charakteryzujące istotę doboru tematów przez media - nie jest ciekawa informacja, że pies pogryzł człowieka. Ciekawa będzie informacja, że człowiek pogryzł psa. Nie chciałbym urazić prezesa Kaczyńskiego, ale jego partia od dłuższego już czasu robi wszystko, żeby niebanalnością swych zachowań zdystansować najdrastyczniejsze nawet przypadki pokąsań czworonogów przez przedstawicieli rasy ludzkiej, dostarczając tym samym tematów mediom, które choćby nawet chciały, nie mogą ich pominąć.
Calosc pod:
http://wyborcza.pl/1,76842,5185741.html
Komentarze
Pokaż komentarze (14)