Dobra nowina! Juz nie bedzie zlorzeczen na Jugendamty. Z tej prostej przyczyny, ze zamiast zadac likwidacji niemieckich Jugendamtow, Polska wprowadzi wlasne Jugendamty. Zgodnie z europejskimi normami.
Juz nie Sady Rodzinne, nie kuratorzy, ale regularne Jugendamty.
![]()
"Stworzenie nieznanej do tej pory w prawie polskim instytucji w postaci tzw. prawa osoby innej do kontaktu z dzieckiem oraz znaczne zwiększenie zakresu ingerencji instytucji państwowych - w sytuacjach, gdzie interweniować mógł dotychczas tylko sąd - w relacje rodzinne przewiduje przygotowana przez rząd ustawa o ratyfikacji przez Polskę Konwencji w sprawie kontaktów z dzieckiem. "
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081027&id=po01.txt
"Nowe uregulowania zaczerpnięte z powyższej Konwencji niosą ze sobą pewne zagrożenia. Należy bowiem mieć na uwadze chociażby takie sytuacje, kiedy matka mająca bardzo dobry kontakt z dzieckiem w imię źle pojmowanej miłości odmawia mu kontaktu z ojcem, w konsekwencji czego sąd odbierze jej dziecko, a zatem uniemożliwi dziecku kontakt z matką, z którą ono jest emocjonalnie związane."
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081027&id=po02.txt
Polski odpowiednik Jugendamtu
Mecenas Stefan Hambura, adwokat z Berlina
Dziwi pośpiech rządu. W uzasadnieniu rząd sam przyznaje, że prawo rodziców do kontaktu z dzieckiem, jak i prawo dziecka do kontaktu z rodzicami zostało wcześniej jednoznacznie wyrażone w artykule 9 Konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w dniu 20 grudnia 1989 r. (DzU z 1991 r. nr 120, poz. 526 i 527), której stroną jest m.in. Rzeczpospolita Polska.
...
A o tym, że jest to bubel, świadczy choćby następny zapis z artykułu 2 litera e Konwencji, który mówi: "'organ sądowy' oznacza sąd lub organ administracyjny mający równoważne uprawnienia". Czy chce się wprowadzić w Polsce niemiecki Jugendamt jako "organ administracyjny mający równoważne uprawnienia"?
..."
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20081027&id=po03.txt
Wreszcie bedzie spokoj.



Komentarze
Pokaż komentarze (14)