Nie bede powtarzal tekstow z gazety. Kto ciekaw, prosze zajrzec pod zalaczone linki i przeczytac. Warto! Wysokojajeczne.

(na zdjeciu od lewej prof. Dorota Simonides, najwieksza Slazaczka polsko-opolska, Kaya Mirecka-Ploss, posel Kazimierz Kutz, najwiekszy Slazak polsko-katowicki; Fot. Grzegorz Celejewski/AG)

(Fot. Grzegorz Celejewski / AG)
"- Janek na pewno teraz patrzy na nas z nieba i bije brawo - cieszyła się Kaya Mirecka-Ploss podczas poniedziałkowej uroczystości inaugurującej działalność Międzynarodowego Instytutu Dialogu i Tolerancji im. Jana Karskiego w Rudzie Śląskiej."
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,5958581,My_Slazacy__najlepiej_wiemy__co_to_tolerancja.html
"Kai Mireckiej los co chwilę rzuca kłody pod nogi. Na uroczystości nadania szkole w Nakle jej imienia musiała wystapić w pożyczonym ubraniu. Walizki dotarły do niej dopiero na dzień przed powrotem do Waszyngtonu "
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35060,3620541.html
(Fot. Grzegorz Celejewski / AG)
Pan posel Kazimierz Kutz naturalnie:
"Ale z komentarza Jarosława Kaczyńskiego wynika też, że w istocie uznaje Ślązaków za grupę odrębną, tylko nie wie, skąd się wzięła i dlaczego po siedmiu zgoła wiekach przywędrowała do Polski.
...
Kaya Mirecka-Ploss z Nakła jest naszym ucieleśnionym wyobrażeniem o bogatej ciotce z Ameryki, Ślązaczce dwóch kontynentów, przykładem wolności amerykańsko-śląskiej i śląsko-amerykańskiej, a także obywatelką świata - jak każdy Ślązak."
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,5960618,Dar_slaskiego_losu__czyli_Kaya_Mirecka_Ploss.html



Komentarze
Pokaż komentarze (4)