Ktos czytal wspaniala ksiazke Janoscha "Polski Blues"?
Fajny film w tym stylu wczoraj widzialem. "Polska Love Serenade". Polsko-niemiecki. Politycznie miejscami podejrzany, ale jako ze kumedia, to z przyjemnoscia.
Studentka z Berlina jedzie do Polski, zeby jej ukradziono - za przyzwoity grosz - jej stare auto. W tym samym czasie z Hamburga pociagiem jedzie do Lubomierza syn adwokata - na grob dziadka i z bojowym zadaniem rozeznania sie, ile da sie wyciagnac za utracona posiadlosc dziadka w tymze Lubomierzu. Los laczy tych dwoje w jakiejs wiosze przed Lubomierzem.
Oboje zalatwiliby wszystko w try miga, gdyby nie wystepujacy seriami Polacy.
W knajpie na obiad truja ich flaczkami, mechanicy naprawiaja rupiecia zapominajac wlozyc z powrotem podladowany akumulator, kiedy wracaja z akumulatorem znika auto. Wszedzie leje sie wodka strumieniami. Na Wigilii polska rodzina ma miejsce dla goscia, ale czy to musi byc Niemiec; babcia chce do Lwowa, matka nie lubi Niemcow, ojciec cieszy sie, ze jest w Unii, corka jakas taka wesola kobitka, etc.
Najciekawszy w tej calej historii byl jednak ksiadz probosz z Lubomierza.
Kiedy mlody adwokat juz znajduje dom dziadka, w nim firme wulkanizacyjna, i jakos tak wprasza sie na wigilie, to opowiada o celu podrozy. Zaproszony na tlumacza ksiadz tlumaczy jak to ksiadz, i tragikomedia nabiera pedu. Mlody mowi, ze dom bedzie odbieral swoje powoli, ze firma wulkanizacyjna to zadna strata, ze grunta warte co najmniej 50 tysiecy euro. Ksiadz tlumaczy, blednac z sekundy na sekunde, ze mlodemu dom sie podoba i chwali, ze firma fajna jest, i ze da 50 tysiecy euro na inwestycje. Gospodarz otwiera na to skrzynke wodki, towarzystwo rusza w tany...

http://www.jpberlin.de/m.wojtyllo/deutsch/Der_Film.html
Ktokolwiek by zauwazyl, ze film gdzies leci - KONIECZNIE obejrzec!
Wspaniale zdjecia, genialne dialogi, pol filmu po polsku, masa polskich kulinariow wigilijnych.
Krecone miedzy innymi na niezwykle malowniczym dworcu kolejowym Szklarska Poreba Gorna (zdjecia tutaj):
http://www.pod-semaforkiem.aplus.pl/jg-szklarska-p-g.php
Lubomierz kazdy chyba zna, "Sami swoi" i festiwale filmow komediowych. Strona miasta:
http://www.lubomierz.pl/
O samym filmie w obu jezykach tu, ten link NIE jest zartem:
http://www.wodkawodkawodka.pl/
Jeszcze cos: film produkcji wlasnej lecial na stacji ARTE o 1 w nocy jako powtorka z Sylwestra z godziny 3:45 w nocy. Chyba po to taka pora, zeby nikt nie ogladal. SKANDAL!!



Komentarze
Pokaż komentarze (33)