Amstern Amstern
99
BLOG

Moritz Meyer - Matka Polka oddala syna niemieckiemu ojcu

Amstern Amstern Kultura Obserwuj notkę 8

Historia z happy-endem. Syn wraca do ojca, nakaz aresztowania zostanie anulowany, ustalono spotkania i rozmowy telefoniczne. Posrednicy zadzialali.
Ufff...

Niemieckie ministerstwo sprawiedliwości "z radością i ulgą" przyjęło wiadomość o polubownym rozwiązaniu sprawy uprowadzenia do Polski małego Moritza Meyera - poinformowała rzeczniczka resortu Eva Schmierer. - Sprzeczne z prawem uprowadzenia chłopca przez jego matkę zostało w godny pożałowania sposób wykorzystanie przez część polskich mediów, by formułować absurdalne zarzuty przeciwko niemieckim urzędom ds. młodzieży - dodała.

Sprawą przez kilka tygodni żyły media po obydwu stronach Odry. Tym bardziej, że Pokrzeptowicz oskarżała niemieckie jugendamty, czyli urzędy ds. młodzieży, o germanizację syna. Pomocy szukała u m.in. prezydenta Kaczyńskiego i w Parlamencie Europejskim. Zarzucała też Meyerowi, że wykorzystuje pozycję urzędnika rządowego, by pozbawić ją kontaktu z dzieckiem. Zarzutów nigdy nie udało się udowodnić, ale mimo to politycy PiS usiłowali wykorzystać sprawę w swojej krucjacie przeciwko Niemcom.

Fot. Wojciech Olkuśnik / AG

Sprawa została upolityczniona. Związane z PiS Powiernictwo Polskie (matka Moritza na zdjęciu druga od lewej) oskarżyło władze niemieckie o germanizowanie polskich dzieci.
Na zdjeciu takze Salonowcy - z lewej pani prezes PP pan mecenas Hambura, ostatni po lewej pan Kraszewski.

- Zainteresowanie mediów szybko osłabło. Pani Pokrzeptowicz zaczęło brakować pieniędzy. Szybko zdała sobie sprawę, że jest w sytuacji bez wyjścia. Dlatego przyjęła ofertę byłego męża - tłumaczy jeden z polskich dyplomatów zajmujących się sprawą.

Sprawa była tym bardziej skomplikowana, że za Pokrzeptowicz wydano europejski nakaz aresztowania. Gdyby polska policja zatrzymała ją do rutynowej kontroli drogowej, musiałaby ja aresztować.

Meyer od kilku miesięcy próbował z żona mediować.
...
Adwokat Jacek Franek podkreślił jednak, że "sprawa uprowadzenia Moritza Meyera nie jest kwestią polityczną. Niemiecki Jugendamt nigdy nie zabronił matce Moritza rozmawiania z nim w języku polskim". Jak dodał, od 2006 roku niemieckie Ministerstwo Sprawiedliwosci nie zarejestrowało żadnych przypadków nakazu posługiwania się językiem niemieckim w nadzorowanych przez Jugendamt kontaktach polskich rodziców z dziećmi.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6407669,Niemcy__polskie_media_wykorzystaly_sprawe_Moritza.html
http://wyborcza.pl/1,75478,6402699,Matka_Polka_oddala_syna_niemieckiemu_ojcu.html

Kolejny znak, ze czas najwyzszy wprowadzic Jugendamty w Polsce. Fritzl z Siematycz, Strzelcowie z Koszalina, powyzszy przypadek, etc. - przynajmniej bedzie mniej takich historii, gdzie zawsze najwiecej traca dzieci.

Amstern
O mnie Amstern

Czlowiek Bardzo Dobrej Woli Prezes Klubu Sympatyków Bab Kameralnych O mnie: "Zamiast wyciągnięcia wniosków, nasz nieoceniony Amstern kilkakrotnie mnie opluł, a następnie zaczął żądać przesłania mu obiecanego statutu."  Michal Tyrpa 20.12.07 9:44 "Z Amsternem trafil pan w sedno.Jest to zadeklarowany Niemiec... Byc moze ze jest on Zydem z gatunku wypedzonego ziomala pana Hupki..." Miroslaw Kraszewski 21.12.07 00:50 "Absztyfikanta nie znam, ale Amsterm daje pewną rekojmię, że Tyrpa niekoniecznie w tym niby trollowym sporze musi mieć rację." Galopujący Major 22.12.07 12:31 Polecaja mnie (gratuluje dobrego gustu!): Zdzislaw Sztorm Voit Dorcia Blee Obserwator z daleka Cichutki Brat_Olin Marmotte Stach Docent Stopczyk Maddogowo -Rysiek- Polecali mnie: Sosenka Witek Ci, u ktorych mam szlaban, TEZ swiadcza o mnie: Michal St. de Zieleskiewicz Michal Tyrpa Ellenai Miroslaw Kraszewski Vantomas-Galicja 1 Fotomontage Gw1990 Toyah Katarzyna Lukasz Warzecha Spitfire Antypolonizm nigdy więcej Koteusz ZeZeM Essencjusz Elig Slowik Krzysztof J. Kotowski Joanna Mieszko-Wiórkiewicz Anna Czarnowidz J.P.50 Marcinkk 1.1 Mialem szlaban u: Maryla U mnie szlaban maja:

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Kultura