Polska marka globalna, czyli Robert Lewandowski podpisał kontrakt z Chicago Fire. Wielu krytykuje taką decyzję naszego wybitnego zawodnika. Marudzi, że Major League Soccer (MLS) jest słabą ligą. Że dominuje w Stanach Zjednoczonych koszykówka, futbol amerykański (takie ala światowe rugby), hokej na lodzie, baseball. Dopiero kolejna jest piłka nożna.
Celem Amerykanów jest stworzenie z MLS liczącego się produktu globalnego politycznego, gospodarczego i sportowego. Projekt jest cierpliwie budowany od 1993 roku. Chicago Fire zdobyło Mistrzostwo MLS w 1998 roku. Grało łącznie 3 razy w finale. Inter Miami zdobył też mistrzostwo zdobył raz, w 2025 roku. Najbardziej utytułowanymi klubami są: Los Angeles Galaxy, D.C. United. Łącznie w MLS gra 30 zespołów, a 21 drużyn może poszczycić się tytułem mistrzowskim MLS. Kibicuję Amerykanom, mam nadzieję, że im się powiedzie.
Chicago Fire i MLS, od co najmniej roku zabiegało o Roberta Lewandowskiego. Zapewne to był jeden z powodów dlaczego Lewy nie spieszył się z przedłużeniem kontraktu z FC Barcelona. Wiele jest dziwnych zachowań samej Barcelony w stosunku do Lewego np. zbyt częste sadzanie Lewego na ławce rezerwowych, takie wypychanie Lewego z Barcelony - wiedzieli lub zdawali sobie sprawę, że jest mało prawdopodobne przedłużenie kontraktu z Lewym, na ich warunkach. Robert pokazał w Bayernie Monachium, że wie, kim jest i z jakie kraju pochodzi i jaki piękny, wartościowy i bogaty bagaż każdy Polak i Polka posiada. Więc takie numery, to nie z Lewym.
Myślę też, że Lewy też nigdy (z powodów religijnych) nie brał pod uwagę krajów muzułmańskich. Wiedział doskonale, że pójście do Arabii, to w praktyce promowanie islamu i jego doktryny politycznej - wahabizm jest najbardziej radykalnym nurtem sunnickim - w aspekcie politycznym, gospodarczym i społecznym oraz herezji europejskich.
Dlatego Lewy, jako praktykujący i gorliwy katolik, wiedział, że nigdy nie pójdzie grać nawet za miliard USD do Arabii czy Kataru. Pieniądze to nie wszystko. Są to państwa poważne, z poważnymi politykami, gdzie liczy się skuteczna realizacja doktryny i wynikającej z niej interesów. Ale być twarzą tego projektu politycznego, to zdecydowanie nie.
Dobry Prezydent/Król/Premier to skuteczny polityk do zewnątrz i wewnątrz państwa w aspekcie politycznym, gospodarczym i społecznym. Czyli taki, który mając w ręku doktrynę polityczną państwa wygrywa z wrogami tej doktryny i państwa, tj. wdraża do wewnątrz i zewnątrz państwa takie rozwiązania, które służą jego obywatelom, państwu i jego interesom. Pax Americana posiada doktrynę polityczną imperialną. Zdecydowano, że trzeba zaangażować do realizacji tego projektu Lewego. Lewy doskonale wie, że piłka nożna to bardzo poważna polityka.
Amerykanie wiedzieli, kogo chcą do projektu Chicago Fire i MLS. Znają jego plusy i minusy. Zrobili jego portret psychologiczny. Widać, że grali w otwarte karty z Lewym. To był cel nr 1 dla MLS na 2026 rok, od co najmniej 2025 roku. Otworzenie kolejnego etapu w historii MLS. Przychodzi najlepsza 9 na świecie przez ostatnie 12 - 14 lat. W zasadzie do Erlinga Halanda w 2026 roku. Amerykanie podają oficjalnie, że kontrakt będzie na 2 lata, z opcją przedłużenia na kolejny sezon. Mówimy o zawodniku, który 21 sierpnia skończy 38 lat. Ma zarabiać ciut mniej, niż Lionel Messi. Ile Messi nadal daje Argentynie, widzimy na mundialu.
Zobaczmy ile zarabia Messi, mimo wieku jeden z najlepszych zawodników na mundialu. Według źródeł medialnych - raportu z ubiegłego roku - Messi łącznie 135 milionów dolarów brutto, w tym 65 milionów dolarów pochodzi bezpośrednio z gry na boisku, a aż 70 milionów USD generują aktywności komercyjne.
Oficjalne dane MLS Players Association (MLSPA) wskazują, że gwarantowane wynagrodzenie Messiego z tytułu umowy z Inter Miami CF wynoszą dokładnie 20 446 667 USD rocznie (pensja zasadnicza 12 milionów USD rocznie).
Lewy został sprowadzony do projektu politycznego, gospodarczego, społecznego w tym projektu sportowego. Mimo, że jest w momencie przejścia do MLS starszy od Messiego o 3 lata, jest wielce prawdopodobne, że będzie miał wynagrodzenie zasadnicze na poziomie 18 - 20 milionów USD rocznie. Skoro właściciel klubu przedstawił projekt rozwoju klubu, to jest mało prawdopodobne, że w kontrakcie nie jest zagwarantowana możliwość zakupu udziałów własnościowych w klubie po zakończeniu kariery.
Nie wykluczone, że po zakończeniu kariery piłkarskiej Lewy zostanie jednym z kluczowych osób w Chicago Fire i w dalszym rozwoju MLS, ku najlepszej ligi piłki nożnej na świecie.
Zapewne, jak w przypadku Messiego jest też:
- prowizja od sprzedaży abonamentów MLS Season Pass,
- procent od sprzedaży koszulek,
- wpływy z wszystkich globalnych umów sponsorskich oraz od partnerów ligi,
- prywatne kontrakty reklamowe i sponsorskie (amerykański rynek reklamowy jest zdecydowanie na wyższym poziomie, niż w Europie),
- zagwarantowanie, że kosmetyki Anny Lewandowskiej trafią do dużej sieci sklepów w USA.
Możemy wnioskować, że Robert Lewandowski wiąże się z życiem w Stanach Zjednoczonych na dłuższy czas, niż 3 lata. Innymi słowy, Amerykanie zainwestowali w Lewandowskiego, także pod względem politycznym. Jest to człowiek dość dobrze wykształcony, obyty w świecie, komunikatywny, znający bardzo dobrze język niemiecki, hiszpański, kataloński. Teraz dopracuje do perfekcji język angielski oraz otworzy wiele drzwi w gabinetach politycznych i gospodarczych (w tym finansowych) oraz sportowych (być może nawet szefostwo UEFA czy MKOL).
Może za niedługo kluby z USA, Kanady i Meksyku i innych krajów CONCAFA systematycznie będą grać w rozgrywkach Copa Libertadores de America, Copa Sudamericana. Może zostanie utworzona dodatkowa Liga np. PELEGO. Im szybciej, tym lepiej. Bez włączenia się klubów MLS i CONCAFA, może Amerykanom będzie trudniej stworzyć globalny produkt. Zyska też Ameryka Południowa, będzie miała systematyczny kontakt z stylem anglosaskim i europejskim.
Może warto zmienić kwalifikacje do Mistrzostw Świata i Igrzysk Olimpijskich np. połączyć rywalizację Ameryki południowej z CONCAFA oraz Oceanni z Azją.
Amerykanie, grający do meczu z Belgią, co najmniej dobrze, zagrali fatalny mecz z Belgią. Mecz w którym zespołowi nie pomógł selekcjoner. Można śmiało powiedzieć, że Mauricio Pochettino i jego sztab, zawalił ten mecz.
Nie będzie łatwo stworzyć z MLS najlepszą ligę na świecie, ale pierwsze oznaki, że idzie to w dobrym kierunku już są. Musi być własne zaplecze czyli szkolenie dzieci i młodzieży oraz wprowadzanie tej młodzieży do dorosłej piłki klubowej. A to oznacza, że jak amerykanie pójdą w globalizację, niczym kluby europejskie, nie zbudują najlepszej ligi na świecie. Potrzebne są im takie gwiazdy jak Messi, Lewandowski, Modrić od których będzie uczyć się młodzież i dzieci - jaki powinien być prawdziwy piłkarz. System płacowy w MLS pokazuje, że będą właśnie szli w tym kierunku. Bez wariacji. Systematyczna i powtarzalna praca każdego dnia.
Na tym mundialu Europa zaczyna dominować. Azja, Bliski Wschód i Afryka wypadły słabo. CONCAFA - Amerykanie sami przegrali ze sobą. Może nawet półfinał był czymś, o czym można było myśleć. Kanada robi postęp. Meksyk bez zmian. Zawodzi Ameryka Południowa.
Źródło:
Ile zarabia Messi – rocznie, dziennie, na minutę, na sekundę?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)