rannal rannal
35
BLOG

Lament starej bibliofilki nad czarną dziurą

rannal rannal Polityka Obserwuj notkę 1

W pokładach mojej biblioteki znalazłam rocznik "Dialogu" z końca lat 60. W ramach odgracania mieszkania zdecydowałam się na sprzedanie go w jedynym znanym mi antykwariacie czasopism na Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Zadzwoiniłam by dowiedzieć się czy są tym zainteresowani, ale cos mnie tknęło by zacząć nie od oferty lecz od pytania czy mają jakiś konkretny numer z tego roku. Miła Pani odpowiedziała, że nie mają bo to jest za stare(?!?) a oni sie takimi starociami nie interesują. Trochę mnie to zadziwiło ponieważ zawsze sadziłam, że prawdziwe antykwariaty zajmują się własnie starymi książkami, mapami czy czasopismami, a nowe trafiają do księgarń z książkami uzywanymi, które to księgarnie nie wiedziec czemu obecnie noszą dumne miano ANTYKWARIATY. Oczywiscie, słowa zmieniaja znaczzenie i to czasem diametralnie (dawno, dawno temu słowo "kobieta" oznaczało panią z zawodu lekkomyslną). No cóż, okazuje się, że wszystko co ukazało się w Polsce przed rokiem 1981 nie ma żadnej wartości i jaknajprędzej należy zapomnieć o tym co działo sie w Polsce przed tym rokiem a wszelkie slady najlepiej poprostu zniszczyć. Furda Eliot,Thomas, Fray, Camus czy Beckett - wydane w Polsce wczesniej - do pieca.

Może ktoś zapytać: co to ma wspólnego z polityką i dlaczego piszę o tym własnie w S4 zajmującym się publicystyką polityczną? Otóż ma i to wiele. Jest to bowiem efekt fatalnej w moim pojeciu polityki deprecjonującej wszystko co działo sie w poprzedniej epoce i tworzącej czarną dziurę w sposobie myslenia o historii i ciągłosci dziejów.

Kiedy chodziłam do szkoły w latach tuż po Wojnie, do szkolnictwa wkraczała inna koncepcja czarnej dziury. Na zyczenia Batiuszki Stalina wszystko co było przed nastaniem jego ery z natury rzeczy musiało być złe i miażdżąco krytykowane. Każde zdanie napisane przed 1945 rokiem zawierało straszliwe miazmaty zagrażajace istnieniu nowej sielankowej erze panowania Marksa - Engelsa - Lenina i Stalina. Powoli po śmierci Ojca Narodów zaczęto rakiem wycofywać się z tej polityki, oczywiscie nie do konca. W branży literacko-teatralnej udało się przemycać do umysłów  zdezintegrowanych nachalna propagandą lecznicze, coraz wieksze dawki zdrowego rozsadku. Obawiam się jednak, że aktualna czarna dziura przyniesie wieksze szkody w postaci niczym nie uzasadnionego wstydu, że oto nasi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie byli zglajszachtowani i przez 50 lat w Polsce żyli albo idioci albo zdrajcy. Już teraz możliwości porozumienia między starszymi i młodymi sa coraz trudniejsze. Za kilka lat ktoś kto nieopatrznie przywoła pozytywne fakty z epoki PRLu może np znaleźć się w kręgu podejrzeń o sklerozę lub, co gorsza o zdradę narodową.

rannal
O mnie rannal

Jestem średniakiem. Srednia inteligencja, średni wzrost i poniżej średniej emerytura.Interesuję się człowiekiem, jego twórczością, psychiką, reakcją na różne sytuacja i to prowadzi mnie do socjologii, psychologii społecznej i politologii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka