Jak każda prawdziwa kobieta wybrałam się dzisiaj na pobliski bazarek po zakupy. Zawsze mijam kiosk z gazetami, gdzie przy wejściu wiszą reklamy bieżących numerów "Faktu" i "Superexpressu". "Będąc" prawdziwą aczkolwiek stara kobietą uwielbiam plotki, więc często zerkam na nie w poszukiwaniu sensacji. Tym razem były dwie: Pani Nelli zawieszona u szyi męża i deklarująca, że rzuci Prezydenta i wróci do swego Janka i Doda, słuchajaca oferty jakiegoś Pana obiecujacego jej, że ją uleczy bez dotykowo. Przez chwilę myślałam, że może redakcja pomyliła bohaterki, bo hasło "leczenie" nie wiadomo dlaczego skojarzyło mi się z Panią Nelli, za co bardzo ja przepraszam. Usatysfakcjonowana podreptałam dalej i jako, że wolno chodzę myślałam sobie o tym i owym aż moja skrzydlata myśl poniosła mnie do trzeciej kobiety, która mnie ostatnio zafascynowała. Do Pani minister Anny Fotygi, którą w oszołomieniu oglądałam i słuchałam parę dni temu w tv. Nie wiem dlaczego jakoś mi sie tak to wszystko pokojarzyło. I nagle ujrzałam scenę, która powinna znaleźć się nie w tabloidach ( a fe!!!) ale we Wproscie, Polityce czy Newseekiu: Pani Doda wręcza w Belwederze nominację profesorską Panu b. Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu. Moje widzenie dotyczyło więc dalekiej przyszłości. Ale dlaczego Doda?
O Dodzie wiem niewiele i podejrzewam, że tyle ile Ona chce abym o niej wiedziała. Wiem, że ma bardzo wysokie IQ (zwyciężyła w którymś z testów, w którym brało udział mnóstwo liczących się dziennikarzy, polityków i intelektualistów), świetnie radzi sobie z reklamowaniem własnej osoby, co jest niezbędne w jej zawodzie i jakoś nigdy nie zauważyłam niczego co mogłoby ją postawić w złym świetle. Ubiera się tak, by trafiać w gusta jej słuchaczy. Spiewa tak sobie , takie sobie piosenki. Głosno się rozchodzi a potem znowu schodzi ze swoim mężem. Cały czas działa inteligentnie, w sposób przemyslany i celowy.
Co do Pani minister wiem, że usiłuje mówić po angielsku co jej wychodzi jednak może nieco lepiej niz mówienie po polsku. Jest niezwykle sztywna, sprawia wrażenie (zresztą nie ukrywa tego!), że Bóg jej powierzył honor Polaków i nigdy z tego nie zrezygnuje. Niestety ani jedno zdanie z jej ust nie przekonało mnie jeszcze do niczego. Nawet do tego, że ma rację, bo o jakiejkolwiek racji nigdy od niej nie słyszałam. Jej wygląd w okienku telewizyjnym świadczył o tym, że makojażyści jej nie lubią i dlatego wolę oglądać b. posła Gadzinowskiego i obecnego posła Kalisza niż ją.
No ale Nelli Rokita skojarzyła w sobie wiele cech obu Pań, dodając od siebie nieposkromiony język, przy czym najbardziej podobała mi sie jej wypowiedź, że lubi chłopów ( nie, nie, To nie jest tak jak państwo mogli by domniemywać. Chodziło o rolników, a w szczególnosci o ich zony). Panią Nelli też makijażyści niezbyt lubią, w, że tak powiem, stanie naturalnym wyglada o wiele lepiej, jej wschodni zaśpiew każe wracac pamięcią do dawnych czasów, kiedy to liczni mieszkańcy kresów wschodnich takim akcentem sie wypowiadali. Coś tam z tego czasami pobrzmiewało nawet u marszałak Piłsudskiego. Ubiera się nieźle co każe pamietac o jej pobycie we Francji, a podony styl ubierania się u jej mężapozwala sadzić, że jest to małżeństwo papużkowate, czemu zdaje się przeczyć fatalnie prezentujaca się rzeczywistość. Pani Nelli sprawia wrażenie, że jak wygłodzonemu potrzebne jest jedzenie tak jej potrzeba jest obecność w życiu publicznym. Tylko o ile Doda tego faktycznie potrzebuje ze względów tych o których pisałam wyżej, to nijak nie rozumiem do czego tak naprawdę potrzebna jest ona Pani Nelli. Mówi dużo, szybko i z werwą tyle, że co i raz okazuje się, że nic nie ma ciekawego do powiedzenia. Na jej tle Pani Manuela Gretkowska wydaje się dojrzałym politykiem, co mnie trochę satysfakcjonuje.
I tak myśląc sobie to i owo, machinalnie weszłąm na Salon24 i trafiłam na artykuł red. Paliwody. Przeczytałam go, doceniłam,stwiedziłam, że temat wisi w powietrzu. Teraz pytam: która z wymienionych przeze mnie Pań wręczy nominacje profesorską Prezydentowi (niech nam jak najdłużej bedzie nie "b"!)?. Stawiam na Dodę!



Komentarze
Pokaż komentarze (10)