Metoda stara jak świat. Wszyscy rozgorączkowani, rozekscytowani, pogubieni w domniemaniach, uwikłani w utarczki słowne, a tymczasem Premier Naszego Państwa milczy.
Milczy ustami Grasia, Pitery, Niesiołowskiego.
Wreszcie milczy on sam osobiście.
Oczywiście nie będzie milczał do końca świata i okolic i w końcu zabierze głos. Oczywiście przy okazji.
Widocznie jeszcze taka okazja się nie nadarzyła, bo nie na co dzień Premiera odwiedzają znamienici goście z którymi wychodzi się na wspólna konferencję prasową.
Premier nasz już dojrzał i nie ma zamiaru komunikować się ze społeczeństwem przy byle okazji. Zresztą milczenie ma to do siebie, że z definicji sugeruje fakt, iż nic takiego w Państwie Polskim się nie wydarzyło, by Premier musiał się fatygować i próbować udowadniać społeczeństwu coś tam, coś tam.
Było coś tam o synu nowego ministra rolnictwa ?
Ano przecież było i to przy okazji nominacji jego ojca na konferencji wspólnej z Pawlakiem. Trochę się zagalopowałem. To nie była konferencja z nowym ministrem, bo tym akurat Premier się niejako brzydzi, a z Pawlakiem, bo to ranga w miarę odpowiednia dla naszego Premiera.
I co myślicie. Myślicie, że dla Premiera są jakieś trudne tematy ?
Oczywiście , że nie ma. Przecież nie tak dawno, bez krępacji powiedział w sposób bezdyskusyjny, że Grad będzie tam gdzie jest, bo on tak uważa. No i wie, że to wybór polityczny.
Myślicie, że premier się będzie tłumaczył z powodu zarobkowania swojego syna ?
He, he… naiwni jesteście.
Zamknijcie oczy i sobie pomyślcie.
Mój syn, hmm…, e… hmm.. ostatnimi czasy , nie powiem kto, ale podważa zaufanie naszych przyjaciół do Polski .
Hmm…, e.., hmm… nie chcę mówić kto, ale ta sytuacja ma wpływ na giełdę i na kurs złotego.
Hmm…, e…, hmm… z tego powodu będziemy musieli podnieść VAT z nastaniem nowego roku. Nieodpowiedzialna postawa części opozycji wpływa na obraz Polski za granicami kraju.
Ma ktoś jeszcze pytania ?


Komentarze
Pokaż komentarze (10)