
źródło zdjęcia: http://cdn3.swistak.pl/a.swistak.pl/122/669/122669642_1024.jpg
"KOMBAJN" 2 fajerki "na węgiel" i 2 fajerki "na gaz"
"Nie tak dawno (lata 70 -te) moja kuzynka, sprowadziwszy się do nowiutkiego osiedla, zastała małą kuchenkę zajętą w sporej części przez ogromnie pudło węglowych palenisk - żeby było śmiesznie - tylko dwufajerkowych. Z boczku monstrum przyczepiono (też dwie) fajerki gazowe. Kuzynostwo przymierzali co tu można wstawić ze sprzętów koniecznych i w każdej konfiguracji bryła pieca zawadzała straszliwie.Próby usunięcia zawalidrogi spełzły na niczym, biurokraci administracji byli nieugięci. Pan domu wziął więc tzw. BUKWELEK i oderżnął rurę od przewodu kominowego, całość przesunięto w miejsce, gdzie przeszkadza stosunkowo najmniej, instalator z gazowni przysposobił odpowiednio przewody i tak jakoś życie płynie dalej.".
strona 44.
http://andrzej.budzyk.salon24.pl/696218,jak-mieszkac-porady-z-lat-70-tych-prl-u

źródło zdjęcia:http://http://sprzedajemy.pl/3253-jak-mieszkac-wygodnie-danuta-will,564749
- Niesforne Dziecię Gutenberga.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)