20 obserwujących
873 notki
1381k odsłon
855 odsłon

O co tak naprawdę chodzi z tym przeciąganiem terminu wyborów i na co liczy Grodzki?

Wykop Skomentuj49

image


"Ciecia osoba w państwie", jak sam o sobie mówi marszałek Grodzki, często nazywany "doktorem kopertę", lub hamulcowym polityki, ma zapewne swój plan uknuty razem z następcą Schetyny, Borysem Budką. Polega on na przeciągnięciu terminu wyborów poza czas kadencji Prezydenta Andrzeja Dudy i wywołanie zamieszania, które pozwoli opozycji zająć miejsce prezydenta bez wyborów. Wydaje się, że to nie ma sensu, i scenariusz po katastrofie smoleńskiej, kiedy to marszałek Komorowski zastąpił na stanowisku Lecha Kaczyńskiego nie może się ziścić, bo jest jednak dopiero "cieci", a nie drugi, ale jednak...

Sędziowie niedługo będą ustalać, że prezydent już nie jest prezydentem, pierwszy prezes już nie jest prezesem i mają politycznego stronnika w osobie marszałka Senatu, więc prawem kaduka tak zwanym naginają interpretacje do swoich życzeń – mówił w rozmowie z red. Katarzyną Gójską w programie „W punkt” na antenie Telewizji Republika mecenas Piotr Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu. Prezydent Duda jasno określił w jednym z wywiadów, że mamy do czynienia z puczem sędziów, którzy przestali być sędziami i stali się formacją polityczną, korporacyjną, jak chociażby Iustitia i jej prezes. Będą robić wszystko, żeby w ramach dywersji zaszkodzić dzisiejszemu prawidłowemu funkcjonowaniu organów państwa. Przecież to jest głęboka patologia. - powiedział mec. Andrzejewski.

Prowadząca program red. Katarzyna Gójska zwróciła uwagę, że Ewa Łętowska mówi: „Jak zakończy się kadencja pana prezydenta Andrzeja Dudy, a nie będziemy mieli innego prezydenta, to nie zachodzi żadna z wymienionych w konstytucji przesłanek, dzięki której marszałek Sejmu może zastąpić prezydenta, czyli wejść w rolę prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a skoro nie może tego zrobić marszałek Sejmu i jest w konstytucji zapis, że jeżeli nie może, to może to zrobić marszałek Senatu, czyli trzecia osoba w państwie”. Proste i logiczne? To jest równie logiczne, jak w przypadku wyboru prezesa SN. Po to zgromadzenia przedstawia prezydentowi pięć kandydatur do wyboru, aby wybrał Wróbla, bo wybierając Manowską, według opozycji, złamał konstytucję. Można tylko pozazdrościć takiej błyskotliwości i logiki myślenia doświadczonym znawcom prawa. No bo przecież to nie jest tylko zwykłe, ślepe chciejstwo?

Wykop Skomentuj49
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka