16 obserwujących
760 notek
1127k odsłon
2655 odsłon

Miał być apolityczny, a już judzi i knuje przeciwko Polsce gorzej, niż totalni politycy

Wykop Skomentuj183

image

Nie cichną dzisiaj echa wczorajszego wyniku głosowania na marszałka Senatu. Adam Bielan, eurodeputowany i były wicemarszałek Senatu, stwierdził w Polsat News: - "Jeżeli Platforma kusi senatorów niezależnych, to są to normalne procesy polityczne, ale kiedy my rozmawiamy z rozmaitymi senatorami, to jest to korupcja polityczna". W utworzonym wczoraj kole senatorów niezależnych dwóch na troje deputowanych poparło kandydaturę Tomasza Grodzkiego na marszałka Senatu.

- Media, które atakowały nas za rzekomą korupcje polityczną nie zauważyły faktu, że koło senatorów niezależnych wahało się do ostatniej chwili kogo poprzeć. Dziennikarze uzyskali informacje, że jeden z senatorów żąda stanowiska wicemarszałka. Potem pan Tomasz Grodzki wychodzi i informuje, że zaoferował Krzysztofowi Kwiatkowskiemu stanowisko szefa ważnej komisji ustawodawczej. Nagle senator Kwiatkowski głosuje za marszałkiem Grodzkim -  mówił Bielan w Polsat News. Dodał, że "jeśli PO kusi senatorów niezależnych, to jest to normalne, ale kiedy PiS rozmawia z senatorami, to jest to korupcja polityczna".

Tymczasem nowo wybrany marszałek Senatu RP Tomasz Grodzki zadeklarował dzisiaj, że zamierza wybrać się do Senatu amerykańskiego. Po co? Żeby... osobiście podziękować senatorom USA, którzy w piśmie do ówczesnej szefowej rządu Beaty Szydło wyrazili swoje zaniepokojenie sytuacją wokół Trybunału Konstytucyjnego.

W liście otwartym trzech senatorów z Johnem McCainem na czele w lutym 2016 roku napisało, że pragną wyrazić "zaniepokojenie działaniami polskiego rządu, które zagrażają niezależności mediów i Trybunału Konstytucyjnego oraz psują wizerunek Polski jako wzorca przemian demokratycznych". To właśnie za te słowa chce osobiście dziękować marszałek Senatu Tomasz Grodzki, który już dzisiaj zapowiedział, że wybiera się do USA. Marszałek przyznał również, że w zanadrzu ma jeszcze wiele zaskakujących pomysłów, w tym - orędzie do Polaków transmitowane w telewizji publicznej.

Pomyśleć, że jeszcze kilka dni temu mówiono o nim, że to kandydat niepolityczny, a bardziej merytoryczny. Jak szybko się odnalazł w tym totalniactwie opozycyjnym. Co prawda do roboty się nie nadawał:  https://www.salon24.pl/newsroom/999588,gazeta-wyborcza-za-grodzkiego-szesciokrotnie-wzroslo-zadluzenie-szpitala-ktorym-kierowal, ale jak widać Schetyna wiedział w kogo inwestuje. W pajacowaniu może przeskoczyć nawet Jachirę.

"Marszałek Grodzki zapowiada orędzie i wprowadzenie flag UE do Senatu: Jesteśmy członkami rodziny europejskiej. To drobny gest": https://wpolityce.pl/polityka/472692-grodzki-zapowiada-oredzie-i-wprowadzenie-flag-ue-do-senatu

"Nowy marszałek Senatu: Miałem wiadomości z przytoczeniem epizodu z Gwiezdnych Wojen "Nowa nadzieja". Nic już będzie tak, jak było": https://wpolityce.pl/polityka/472671-nowy-marszalek-senatu-nic-juz-nie-bedzie-tak-jak-bylo

"Tomasz Grodzki: Rozważamy wezwanie Mariana Banasia na komisję": https://fakty.interia.pl/polska/news-tomasz-grodzki-rozwazamy-wezwanie-mariana-banasia-na-komisje,nId,3332775

I pomyśleć, że to dopiero drugi dzień tego cyrku, a co czeka nas jeszcze w przyszłości? Być może ten "przegrany" Senat będzie największym zwycięstwem PiS w tych wyborach, bo nic tak nie obrzydzi opozycji, jak ona sama?

Wykop Skomentuj183
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka