Od pięciu już lat nasz Ukochany Przywódca Partii i Rządu codziennie walczy o ciągły i dynamiczny rowój naszej przepięknej krainy i jej dalszą modernizację i cyfryzację na miarę XXI wieku. Przecież wyniki tej tytanicznej pracy naszego UPPiR widać gołym okiem, wystarczy chcieć się rozejrzeć. Czyż nie widzicie tej wspaniałej sieci bezpiecznych dróg szybkiego ruchu i autostrad? Przecież, żeby wam ułatwić podziwianie nasz UPPiR w każdym powiecie zbudował chociaż kilometr. Nawet z domów nie musicie się ruszać. Apropos domów, domy i mieszkania tanie jak nigdy wcześniej i końca promocji nie widać. A te masowo porzucane budowy domów, bo nieatrakcyjna lokalizacja lub nieciekawy dizajn. Apropos promocji, wyprzedaż roczników zaczyna się już w maju, wypasione bryki można już kupować tylko dla kaprysu. A ta sieć chwilówek bez BiK-u rozbudowana bardziej niż Biedronka i Pewexy razem wzięte, chociaż Biedronkom też nic odmówić nie można, są już w każdej gminie. I co, czy ktoś to zauważa? Prasa, radio, telewizja, to nasze elity, czy ktoś choć czasem podziękuje za to naszemu UPPiR? Że o choćby skromnej pochwale nie wspomnę. A skąd. Albo portale internetowe, takie jak ten na przykład, gdzie słychać głos prostych obywateli, znajdziecie tu choćby jedną notkę, choćby malutki komentarz dziękujący naszemu UPPiR za otrzymane łaski, bo o pochwałach nawet nie marzę? A gdzieżby tam, nic tylko Kaczyński i Kaczyński, jako smok siedmiogłowy. Zewsząd dobiega tylko szczęk oręża i okrzyki bitewne dzielnych mężów walczących z potworem. Nawet madmuazel listy pisze do naszego UPPiR i wygraża mu tym co się jej nie podoba. Zgroza.
O żmijowe plemię.


Komentarze
Pokaż komentarze