Około 09:20 panowie Kuźniar i jakiś reporter TVN24 z USA odegrali następujący skecz.
Reporter nadaje z hali, w której demokraci świętowali wybór Obamy na Prezydenta USA.
Stoi po kostki w konfetii i opowiada jakieś głodne kawałki. Kuźniar postanawia skierować rozmowę na merytoryczne tory, i z zatroskaną miną przerywa reporterowi pytaniem: A kto te konfetii posprząta?
Na co reporter natychmiast odpowiada pytaniem: A kto sprząta w Chicago?
I panowie szczerze się roześmiali.
Czy dalej uważacie, że dowcipy Karola Strasburgera w Familiadzie to żenada?


Komentarze
Pokaż komentarze (8)