O jednej różnicy napisałem wczoraj. Jest jeszcze jedna różnica, w zsadzie podstawowa i naturalana. To różnica we frekwencji. Różnica ta wynosząca co najmniej 10 do 1 wynika ze statusu społecznego ich uczestników. W Marszu Niepodległości biorą udział dojeni, a w Marszu Klienteli dojący tych pierwszych. W normalnie zorganizowanych społeczeństwach ten stosunek (dojonych do dojących) wynosi co najmniej 20 do 1. W Polsce zszedł on poniżej tej granicy, stąd zamieszanie w słupkach poparcia. I będzie się ten stosunek dalej pogarszał, ale nie ze względu na powiększanie się gangu dojarzy, ale ze względu na zmniejszanie się, w wyniku eksterminacji, stanu liczebnego dojonej trzody
275
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)