Niewątpliwie kluczowe dla wyników tego najważniejszego śledztwa III RP będą opinie biegłych z zakresu budowy zapalników (detonatorów) bomb nawozowych. Na słynnej już konferencji prasowej prokuratorzy prowadzący śledztwo zaprezentowali zdjęcia materiałów i podzespołów, jakie zgromadził Brunobomber, w celu uczynienia z worków z nawozem rolniczym narzędzia zagłady naczelnych organów władzy III RP. Przypomnijmy co wchodziło w skład zaprezentowanego publiczności zestawu Małego Pirotechnika. Były to: kabelki luzem i na szpulkach, silniczki elektryczne do zabawek dziecięcych, używane baterie, futerał na lornetkę, dziurkacz do papieru i kartonowe pudełeczka z wieczkiem.
Nie ulega wątpliwości, że jedynym biegłym w Polsce, a chyba i w całej Europie, który jest w stanie stwierdzić, czy z powyższego zestawu materiałów i podzespołów można skonstruować skuteczny zapalnik do bomby nawozowej, jest Pan Adam Słodowy. I tu jest problem, bowiem Pan Adam Słodowy żyje już 89 lat. Chociaż z całego serca życzę Panu Adamowi długich jeszcze lat życia, to jednak uważam, że w śledztwie w sprawie Brunobombera wskazany jest pośpiech.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)