Art. 32 ust. 1 Konstytucji RP stanowi:
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
W kwestii regulacji stosunków cywilno-prawnych między osobami fizycznymi i osobami prawnymi na terenie RP obowiązuje Kodeks cywilny. Jest to prawo jednakowe dla wszystkich.
Ale na terenie RP obowiązuje też ustawa Kodeks rodzinny i opiekuńczy, która w sposób odmienny niż Kodeks cywilny reguluje część stosunków cywilno-prawnych między częścią obywateli RP.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę tylko art. 32 ust. 1 Konstytucji RP istnienie ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi oczywiste i rażące naruszenie Konstytucji RP. Konkretnie artykułu 32 ustęp 1.
Na całe szczęście My Naród przewidzieliśmy to i w części ogólnej Konstytucji RP zapisaliśmy wyjątek od zasady zapisanej w art. 32 ust. 1.
Jest to art. 18 Konstytucji, który stanowi: Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym stanie rzeczy, jest oczywistym i nie budzącym wątpliwości, że ustawa, która w sposób odmienny niż Kodeks cywilny reguluje część stosunków cywilno-prawnych między częścią obywateli RP, chcących zawrzeć związek cywilno-prawny inny niż małżeństwo kobiety i mężczyzny, będzie rażącym naruszeniem Konstytucji RP, a konkretnie jej artykułu 32 ustęp 1.
Uważam, że samo wprowadzanie do porządku obrad Sejmu RP projektów ustaw o związkach „partnerskich” stanowiło rażące naruszenie art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Notka jest krótka, bo prawda zawsze jest krótka. Prawda inaczej zawsze wymaga morza słów, a można się z nią zapoznać na Stronie Głównej.
585
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (5)