Przeczytałem tylko jedną notkę salonowej madame, a było to w 2008 roku. Wystarczyło. Oczywiście komentarze madame pod notkami innych blogerów rzadko bo rzadko ale wpadały mi w oko. Czyli mam rozeznanie w temacie madame.
Dzisiaj udałem się na blog blogera, który zaszczycił mnie komentarzem pod moim tekstem. A tam znienacka zaatakował mnie szok, bo taki komentarz madame napotkałem:
Warzecha to pisowski palkarz
Piszący bloga na kolanach pzred Kaczyńskim i okazujący żywiołową, skondensowaną NIENAWIŚC do Donalda Tusska iobecnych władz Polski.
"obecnych władz Polski" To już tylko obecne władze? To już nie są dla madame władze nieprzemijające i niezastąpione? Świat się kończy.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)